piątek, 13 lipca 2012

Warkocz z kucykiem

Moje dalsze kombinacje z włosami :) Nie do końca wyszło, bo mi trochę odstaje w kilku miejscach, ale się poprawi :) W sumie fajnie jest w końcu mieć na głowie coś więcej, niż kitkę, czy po prostu rozpuszczone włosy. A zamiast żabek można wpiąć cokolwiek innego, ja akurat miałam tylko białe różyczki pod ręką (chyba jeszcze z komunii :D ). Zauważyłam, że moje włosy po pierwszym praniu są jakby…bardziej czerwone, wpadające trochę w …róż, zależy od światła. Dziwny kolor, dziwny ;)  Mam nadzieję, że nauczę się jeszcze kilu warkoczy, upięć i innych włosowych ekscesów, a wszystko dzięki YT lub obrazkowym tutorialom. 

Przy okazji reklama Rimmel na koszulce ;)


 Trochę mi się koło warkocza poplątała i coś tam odstaje, ale jeszcze doprowadzę to do perfekcji ;) 

A tak powstała ta fryzura:
zdjęcie pochodzi z zszywka.pl

46 komentarzy:

  1. ja też zaczęłam oglądać na YT tutoriale fryzur- sama nia mam pomysłów, ani zdolności żeby coś wykombinować, a zbliżają się wesela i chciałabym mieć na głowie coś innego niż loki. To fajny pomysł- sama później spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super to wyglada:) szkoda, ze mi ciagle jakies wlosy wylaza z warkocza:/

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie dość że talent do makijaży to jeszcze do fryzur :-)

    http://timeforpassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę pokombinować na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow fajne :> Szkoda tylko, że z moimi kręconymi włosami będę musiała czekać chyba jeszcze ze 2 lata zanim urosną na tyle, co bym je mogła związać w ładny kucyk :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam za krótkie kudły, żeby zrobić cokolwiek innego niż spięcie klamrą czy pospilite związanie xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm ciekawe upięcie :) Szkoda, że mam odstające uszy, bo też mam czasami ochotę pokombinować z włosami. A tak niestety tylko rozpuszczone :/

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie Ty masz dlugie wloski :) Sliczna fryzura! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no kolejna fajna fryzura :) A kolor masz nadal extra :D Po Twoim poprzednim 'fryzurowym' poście naszła mnie ochota na eksperymenty, bo tak jak Ty głownie nosze je rozpuszczone lub związane w kucyk, czas na trochę odmiany! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. kolorek po prostu super, a kucyk fajny;D

    OdpowiedzUsuń
  11. ślicznie :) ten Twój ognisty kolor :D

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo oryginalne upięcie :) lubię takie, podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajne to upiecie! :) a przez Ciebie naszla mnie ochota na experyment z moimi wlosami :(

    OdpowiedzUsuń
  14. jakie długie włosy ♥ oddaj co ?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ha! Ja się nauczyłam pleść kłosy, warkocze francuskie i duńskie z YT, dalej mnie kształci hehe.

    OdpowiedzUsuń
  16. ale fajny pomysł, często noszę kucyki, wiec na pewno skorzystam :)

    Masz piękne długie włosy , zazdroszczę długości :D

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo ciekawe upięcie, tylko te spinki, takie nie teges, przynajmnie nie w moim guscie:) też uwielbiam podpatrywać zszywkowe pomysły;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale masz piękne włosy, i kolor i ogólny stan :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super efekt, nie mogę się napatrzeć na Twój kolor włosów- jest przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ojej!!! super! tak się mi podoba!! cudo!

    OdpowiedzUsuń
  21. ja w ogóle nie potrafię sobie zrobić warkocza, ani z lusterkiem, ani bez

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny kolor :) Ja się boję farbować włosy. Po rozjaśnianiu są strasznie zniszczone, mimo,że prawie całe są moje. A upięcie bardzo mi się podoba :]

    OdpowiedzUsuń
  23. Aaaale masz piękny kolor włosów,oddawaj!:D
    Świetnie ci to wyszło:))

    OdpowiedzUsuń
  24. oh masz kolor wlosow ktory mi sie marzy!! zdecydowanie dodaje Cie do obserwowanych :*

    OdpowiedzUsuń
  25. Efekt szałowy, ale ten kolor włosów <3 moje marzenie!

    OdpowiedzUsuń
  26. wow, bardzo fajnie to wygląda;0

    OdpowiedzUsuń
  27. Wypróbowałabym takie upięcie, ale podejrzewam, że przekracza to moje umiejętności manualne ;) (zresztą, co tam upięcie, kocham Twój kolor włosów!)

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie to wygląda, dzięki za inspiracje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ale fajne,muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej, mogłabyś napisać, jakim farbą masz pomalowane włosy? Byłabym Ci bardzo wdzięczna :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziękuję Ci ślicznie :-) Odkąd użyłam szamponetki "porzeczkowa czerwień" zakochałam się w .. czerwieniach :-) Właśnie jestem na etapie szukania odpowiedniej farby i waham się: garnier czy loreal. Trafiłam na Twojego bloga... I dalej nie wiem :-))Mogłabyś napisać coś odnośnie trwałości i.. jakieś ogólne zdanie dotyczące tych farb i tego typu odcieni ? Czy któraś z nich jest bardzo zbliżona do efektu jaki daje szamponetka joanny ? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze, że się zakochałaś w czerwieni :) zdecydowanie wolę Garniera, co dziwne, L'Oreal dobra firma, sporo za farbe zapłaciłam i wypłukała się szybciej, niż się spodziewałam, z pełną świadomością, że te kolory i tak szybko giną na włosach, za to po Ferii są przepiękne refleksy, a szamponetka daje bardzo delikatny efekt, po farbie spodziewaj się bardziej intensywnej czerwieni, szczególnie, jak masz jasne włosy :)

      Usuń
  32. Dziękuję - to bardzo pomocne :-)
    Świetny blog, od teraz jestem stałą bywalczynią :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie