wtorek, 10 marca 2020

Master of brow

16:34 4 Komentarze
Kto jest od początku mojego bloga, ten wie, że brwi były i są moją piętą achillesową. Przeszły długą drogę z moimi durnymi pomysłami. Kto tego nie pamięta, dla przypomnienia wrzucę w dalszej części zdjęcie.

Na puncie brwi mam zajoba. Zwracam na nie ogromną uwagę u kobiet. Moje brwi wciąż mają lepsze i gorsze dni. Przez to, że kiedyś je sobie zgoliłam włoski w niektórych miejscach nie rosną mi w ogóle. Cóż, błędny i głupota młodości do dziś mnie prześladuje. Trudno. Za to z racji, że ten zajob wciąż mnie nie opuszcza, zrobiłam certyfikat z laminacji i koloryzacji brwi. Skoro moje już nigdy nie będą idealne, to chciałabym je robić innym kobietom. A wiem, że ogrom kobiet wciąż nie potrafi malować swoich brwi, a potem moją specjalną galerię w telefonie zapełniają screeny z brwiami wpierdolkami, o których pisałam w jednym z moich postów :p. Pójdę do piekła za to xD Jednak wolałabym aby kobity miały ładne brwi i nie były obiektem moich kpin, tak jak ja kiedyś byłam czyimś. Może wciąż jestem z innego powodu, ale kogo to obchodzi🤷‍♀️ . Tak więc podążając ku marzeniom przedstawiam Wam jeden mam nadzieję z wielu papierów, które czyni mnie szczęśliwą. 🥳
Tak więc mam nadzieję, że będzie mi dane robić Wam piękne brwi ❤
To jest moja praca szkoleniowa. Modelka miała wykonany zabieg laminacji, który umożliwia okiełznanie włosów i zaczesanie je w taką stronę, w jaką chcemy. Ja nazywam go trwałą dla brwi. Bo śmierdzi trochę taką trwałą ondulacją i działa w zasadzie bardzo podobne. Cud zabieg, który zwiększa optycznie objętość brwi. Można sobie je pięknie zaczesać do góry i cieszyć się instagramowymi fluffy brows. Koloryzacja dopełnia efektu i nadaje idealny kształt brwiom.
Żeby nie było, że szewc bez butów chodzi, wypróbowałam zabieg na sobie. Moje brwi są rzadkie, jasne, jest ich mało i są asymetryczne. Wszystko przez te moje wariacje w młodości. Nie spodziewałam się spektakularnych efektów, bo nie ma ich z czego zrobić xD Lecz maksymalnie udało mi się pogrubić łuk brwiowy i przyciemnić włoski, bo odrost już daje się we znaki. Grube brwi odmładzają, pamiętajcie :D
Dla przypomnienia wstawiam moje brwi z 2012 roku, jakoś tak będzie.
Wybaczcie, ale nie ogarniam co tu się odjebało xD Serio moje brwi, włosy w zasadzie jak widać powyżej też, przeszły ze mną gehennę. Po niebyt udanym permanentnym i milionach sposobach ich rysowania, wyskubywania cieszę się, że naturalne brwi wracają do łask.
I na koniec kwiatuszek, perełka. Brwi mojej mamity. Nie sądziłam, że mają w sobie taki potencjał. A okazało się, że są piękniejsze od moich. Jak widzicie, kształt zmienił całkowicie oko. Można by rzec, że zafundowałam mamie dodatkowy lifting. Z pozornie nieciekawych włosków laminacja sprawiła, że włosków jest jakby więcej i pięknie układają się w nowy, nadany przeze mnie kształt. Koloryzacja pokryła siwiejące już włoski mamy. Mama, która od lat się nie maluje i nie reguluje brwi musiała się do nich przyzwyczaić :D

Zatem mam nadzieję, że ktoś, kto mnie czyta i jest z okolic Szczecina, wpadnie do mnie po ładne brwi 🤪

Gdyby ktoś za mną jeszcze tęsknił, na Instagramie bywam częściej 🎀

niedziela, 26 stycznia 2020

Makijaż - Jasna strona magii

16:44 8 Komentarze
Miło jest wrzucić coś w nowym roku, szczególnie, kiedy styczeń dobiega końca :D A makijaże powstały na potrzeby konkursu i jest to moja interpretacja Jasnej strony mocy. 

Brwi: kredka do brwi Mary Kay Precision Brow Liner, tusz zagęszczający brwi Mary Kay, korektor Catrice  Liquid Camuflage
Oczy: korektor Catrice  Liquid Camuflage, paleta Makeup Revolution by Nath Go Wild, kredka Golden Rose Dream Eyes #402, cień Makeup Geek Phantom, eyeliner Maybelline Eyestudio Drama, tusz Maybelline Colossal Volume, rzęsy Aliexpress
Twarz: podkład Eveline Liquid Control, puder ryżowy Pierre Rene, bronzer Melkior Professional Coffee, jako rozświetlacza użyłam pigmentu MUG Phantom
Usta: pomadka Bellapierre Kiss Proof Muddy Rose




Brwi: kredka Catrice Slim Matic, tusz zagęszczający brwi Mary Kay, korektor Catrice  Liquid Camuflage
Oczy: korektor Catrice  Liquid Camuflage, paleta Makeup Revolution by Nath Go Wild, kredka Golden Rose Dream Eyes #402, eyeliner Maybelline Eyestudio Lasting Drama, tusz Maybelline Colossal Volume
Twarz: podkład Eveline Liquid Control, puder ryżowy Pierre Rene, bronzer The Balm Balm Desert, rozświetlacz Makeup Revolution Vivid Baked Highlighter
Usta: Mary Kay At Paly Matte Taupe That
 

niedziela, 6 października 2019

Makijaż na dziś - Autumn

13:09 8 Komentarze
Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby zupełnie pochopnie kupić paletę do makijażu w drogerii. Zazwyczaj poświęcam czas, czytam opinie, oglądam swatche przed zakupem. A w tym wypadku zakochałam się w jednym cieniu i kupiłam xD Nie żałuję, bo paleta okazała się świetna w całości i można nią spokojnie zrobić makijaż dzienny jak i wieczorowy. A mowa tu o palecie Makeup Revolution Pro nath. by Natalia Siwiec.
Wybaczcie, że zdjęcia nie są robione lustrzanką, ale makijaż zupełnie na spontanie, bez wodotrysków, bez sztucznych rzęs i fotoszopa ;)


Brwi: pomada Makeup Revolution Blonde, pomada ABH Blonde korektor Catrice Liquid Camuflage
Oczy: baza Ucanbe, paleta Makeup Revolution Pro nath by Natalia Siwiec, kredka Golden Rose, eyeliner Maybelline Eyestudio Lasting Drama, tusz Maybelline Colossal Volume
Twarz: podkład Eveline Liquid Control, puder Selfie Project Antybakteryjny, bronzer The Balm Balm Desert, rozświetlacz Modelsown Hyper Glow 
Usta: Wazelina 

czwartek, 20 czerwca 2019

Makijaż na dziś - Sunset

11:36 32 Komentarze
Postanowiłam dzisiaj przetestować aparat w nowym telefonie i sprawdzić, czy radzi sobie ze zdjęciami gęby. Stwierdzam, że sobie radzi. Może nie tak jak lustrzanka, wiadomka, ale całkiem nieźle mu to poszło. Zatem dziś wstawiam zdjęcia z telefonu w naturalnym świetle. Od kwietnia nic nie wrzucałam, jeszcze trochę i całkiem wyjdę z wprawy...



Brwi: pomada Makeup Revolution Blonde, korektor Catrice Liquid Camuflage
Oczy: baza Ucanbe, paleta Makeup GeekVegas Light, NYX Glitter Primer, NYX Glitter Brilliants, eyeliner Maybelline Eyestudio Lasting Drama, tusz Maybelline Colossal Volume, rzęsy Ardell Wispies 113
Twarz: Naturativ Glittering Oil, Perfect Cover BB Cream Missha NO 13, puder Ecocera Bananowy, bronzer The Balm Balm Desert, rozświetlacz Makeup Revolution Vivid Baked Highlighter
Usta: konturówka Golden Rose Emilly #208

Dajcie znać, czy podobają Wam się zdjęcia z telefonu, czy jednak wolicie z aparatu? 💋

niedziela, 14 kwietnia 2019

Makijaż na dziś - Usta w kolorze miłości

16:55 16 Komentarze
Makijaż dziś jest dość wyjątkowy, bo rocznicowy. Mija mi rok z moim chłopem i choć teraz dzielą nas kilometry, to i tak mam powód do świętowania. ❤ Zatem dziś rozmyta kreska i usta w kolorze miłości. 
Beczałam dziś ze szczęścia. Much much love. 💋

Brwi: pomada Makeup Revolution Blonde, korektor Catrice Liquid Camuflage
Oczy: baza Ucanbe, paleta Sultry ABH, eyeliner Eveline Celebrities, pigment Tammy Tanuka #338, pigment MUG Halo, tusz Maybelline Colossal Volum Express, czarna kredka Paese, rzęsy Ali Express
Twarz: baza MUA Pro/Base Banana, podkład Eveline Liquid Control #005, puder Ecocera Bananowy, bronzer Models Own, rozświetlacz Mary Kay, piegi L'oreal Magic Retouch
Usta: pomadka Mary Kay At Play Red Siren

niedziela, 31 marca 2019

Makijaż na dziś - Ice Princess

14:13 9 Komentarze

Brwi: pomada Makeup Revolution Blonde, korektor Catrice Liquid Camuflage
Oczy: baza Ucanbe, paleta Too Faced Semi Sweet, Chocolate Bar, eyeliner Eveline Celebrities, cień MAC Electric Eel, pugment MUG Aurora, tusz Maybelline Colossal Volum Express, rzęsy Ali Express
Twarz: baza Eveline Make-up Primer 3w1 matująca, podkład Eveline Liquid Control #005, puder Ecocera Bananowy, bronzer The Balm Balm Desert, rozświetlacz Mary Kay, piegi L'oreal Magic Retouch
Usta: pomadka Melkior Professional Love

Follow Us @wdowapostalinie