sobota, 7 lipca 2012

L'Oreal Feria Preference, Bardzo intensywna czerwień - czyli moje nowe włosy





Na początku kolor wydawał mi się okropny, ale światło miałam złe no i byłam przewrażliwiona, bo zazwyczaj kolor wychodzi ciut ciemniejszy niż na opakowaniu, a po następnych myciach już powinien być bardziej zbliżony. Nie mniej jednak spodziewałam się bardziej czerwonego koloru, bo wyszła mi trochę taka ciemna wiśnia z bardzo czerwonymi refleksami. Jednak cena w drogerii, gdzie ja dałam 32zł to jednak trochę sporo… No nic, pomimo wcześniejszej złości teraz kolor mi się podoba, chociaż oczekiwałam i tak bardziej tej czerwieni po całości ;)

53 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. właśnie flesz podbił refleksy, które są najpiękniejsze :D

      Usuń
  2. Jakim cudem ja Cię nie obserwuję!?
    A kolorek ciekawy, pasuje Ci ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczny jest, fajny glęboki ale widac że czerwony:D

    OdpowiedzUsuń
  4. O żesz, zakochałam się w tym kolorze :)) PO wakacjach sobie taki zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. too jest zdecydowanie Twój kolor :D mega!

    OdpowiedzUsuń
  6. i co marudziłaś:) ładnie wyszło:) ale czekam na zdjęcia całej głowy

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypas, też kiedyś taką chciałam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny kolor:D też chcęę takie:D

    OdpowiedzUsuń
  9. rewelacyjny kolor kiedys mialam podobny uwielbiam takie kolory rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny kolor. Po pierwsze żałuję że mi takie nie pasują, po drugie to dobrze, bo nie chcę już farbować. Wyszło Ci naprawdę rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę, że nie tylko ja panikuję zawsze na początku;D
    kolor świetny, marzy mi się taki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesteś rzadkim przypadkiem, kiedy czerwone włosy wyglądają na kimś fantastycznie i nie wyobrażam sobie Ciebie w lepiej dobranym kolorze :) Mam czasem chęć tak zaszaleć z jakąś rudością, ale potem myślę ile namęczyłam się żeby wrócić do naturalnego koloru.. Tobie jest pięknie właśnie w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie trzeba czasem poszaleć, zdecyduj się na jakąś rudość :))

      Usuń
    2. he he może kiedyś ;p Narazie jestem w miarę świeżo po ślubie, a mąż chyba by zszedł na zawał jakby zobaczył mnie rudą ;p Jeszcze się nim nacieszę a potem pomyślimy ^^ ;p

      Usuń
    3. Ah, to ladnie, niech się mąż nacieszy:))

      Usuń
  13. co Ty chcesz, kolor daje po oczach :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedys tez spodziewalam sie po tej farbie ze wyjdzie bardziej czerwono jednak tylko byly piekne refleksy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolor jest genialny! Nie wyobrażam sobie Ciebie z innym. Moze kiedyś zrobisz się na hmm np. blond? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam pół blondynka, nie było źle, podobało mi się:)

      Usuń
  16. Wspaniały kolor! Myślę nad czymś podobnym :)

    OdpowiedzUsuń
  17. piękny kolor,sama mam taki i próbuje zejść z niego powoli do swojego koloru

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szybko się wypłukują, nawet bym powiedziała, że za szybko, więc nie będzie Ci pewnie tak trudno :)

      Usuń
  18. Ty jesteś tak samo porąbana pod względem zmiany koloru włosów jak ja. dzis takie, za tydzień takie, za pół roku będą w ogóle kompletnie inne... :) jak kaczki dziwaczki. Gdyby się dało, codziennie nosiłabym coś innego. Ale chwilowo nie mogę obciążać sianka :] zapuszczam, bo facet się uparł... :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jak mówisz! ja bym nie mogła bez zmian tak w jednym, bezpiecznym kolorze, trzeba się zobaczyć w każdym i koniec :D
      ale spokoju też im troszkę trzeba dać, więc dobrze, że się facet uparł! :))

      Usuń
  19. rewelacja! cudowna czerwień :) bardzo Ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  20. pięknie, bardzo Ci pasuje, zawsze mnie ciekawiły te farby może zakupię sobie kiedyś brąz

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny kolor! Preference uwielbiam, od lat stosuje, wszystkie odcienie blondów, i jest super! Czasami robię odstępstwa, ale znów wracam do nich, wspaniałe farby!

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolor genialny, pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. oo.. już chyba wiem jaką następną farbę użyję.. Kolor fantastyczny.

    OdpowiedzUsuń
  24. na tobie lepiej ten kolor wyszedl ja go mialam i nie był taki intensywny

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny kolorek:) bardzo Ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  26. Środkowe zdjęcie wygląda bajecznie *.* Ta farba jest moją ulubioną z drogeryjnych, jednak w porównaniu do profesjonalnych ze środkowej półki, cenowo wypada gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudowne te Twoje nowe włosy!:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ok, teraz już widzę:) Sorki, nie doczytałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma sprawy, właśnie w tamtym poście Ci odpisałam :)

      Usuń
  29. kochana ten kolor jest mega! Powiedz mi tylko, masz przecież bardzo długie włosy- wystarczyła Ci jedna farba? ja mam krótsze i u mnie to zawsze minimum 2-3 idą ;/ a cena poraża. Co jaki czas musisz odświeżac ten kolor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego koloru nie lubię i go nie odświeżam, czekam aż mi do końca się wypłucze ;)
      właśnie dlatego, że jest taka droga kupiłam jedną i mówię "co będzie to będzie", bo niestety budżet nie pozwolił mi na większy wydatek, na głupią farbę...ale jak widać pokrył całe włosy, bo fakt, mam długie, ale nie są takie strasznie gęste

      Usuń
    2. ojej wg mnie jest Ci w nim świetnie!

      Usuń
    3. teraz już mam bardziej rudy kolor znów, za jakiś czas wstawię fotki to zobaczysz :) za jakiś czas pewnie znów zmienię kolor włosów ;)

      Usuń
    4. ok ok czekam z niecierpliwością :D :)

      Usuń
  30. boski kolor :) właśnie włoski moje go chłoną i zaraz idę spłukać farbę :) ciekawa jestem jak u mnie wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ile ci sie trzynał ten kolorek? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki intensywny był przez jakieś 2 tygodnie, pozniej szybko sie wyplukiwal

      Usuń
  32. Jeśli lubisz na prawdę żywe i czysto czerwone farby to polecam z palette, tak, wiem, że w około wszyscy gwałcą tą firmę, ale dłuższy czas temu, gdy jeszcze zmieniałam kolory włosów co 2 tygodnie na wszystkie kolory tęczy, używałam właśnie palette. Była to co prawda pół-permanentna, wytrzymywała do 20-paru myć, ale dzięki temu była o wiele delikatniejsza, i dłuuugo trzymała idealny kolor.

    A skoro już farbować raz na miesiąc (czy nie wiem co ile Ty farbujesz) to myśle, że taka pół-permanentna farba jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

    Albo toner do włosów, on już w ogóle nie niszczy włosów a odcieni czerwieni masz tyle ile włosów na głowie. I szczerze polecam, szczególnie te z directions.
    I mała przestroga odemnie, jeśli chcesz się bawić tonerami - crazy color fire - wychodzi ostro różowo : )

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie farbuję włosów, bardzo długo ;)
      ale dzięki, jeśli kiedyś będę chciała wrócić, to pewnie zwrócę uwagę na pallete :)

      Usuń
  33. Pięknie wyszedł Ci ten odcień! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)