wtorek, 20 listopada 2012

Lumpeksowe zdobycze cz. IV


Oficjalnie ogłaszam, że się uzależniłam od lumpa, tak, chodzę już co tydzień.

I gdy niektóre znajome pytają się gdzie kupiłam daną rzecz, robią wielkie oczy, jakby to był wstyd, jakaś ujma. Bzdura, kupić niemalże nowe ciuchy za grosze i to natrafiając czasem na takie perełki, no takiej okazji ja przegapić nie mogę, przynajmniej ze względu na to, że jestem oszczędna, może czasem jestem nawet sknerą, ale przynajmniej potrafię zaoszczędzić. Zdecydowanie wolę wydać na coś 15zł zamiast 200zł.

Drażni mnie jeszcze jedna rzecz, ta okropna nazwa second hand, irytuje mnie taki ogromny napływ anglojęzycznych słów w polskim języku i to, ile osób tak nagminnie ich używa, jakbyśmy MY, nie mieli własnych nazw i to takich przyjemnych – lumpeks, szperak, no ale cóż, może to taka moda, a może się nie znam…

Tally Weijl, 3zł

Tally Weijl, 3zł

Bez nazwy, 2zł
Info o rozdaniu:
Pod tym linkiem bardzo atrakcyjne nagrody :)

30 komentarzy:

  1. Ja byłam wczoraj i dzisiaj i wyszłam obładowana dwoma siatami ubrań!
    Kupiłam mnóstwo ciepłych bluz i bluzek po 1.50 i kurtkę za 1zł! Chyba aż dodam posta o tym :P
    Powoli też się uzależniam...:P
    Świetne rzeczy kupiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam zakupy w lumpkach, tak je właśnie nazywam ;p Właściwie co tydzień chodzę. U mnie na targu takie panie sprzedają ciuszki, drożej mają niż w innych tego typu sklepach, ale za to ładne ciuszki. Za sweterki płacę 15-25 zł, za bluzki 10-15 zł ;)Więcej niż połowa mojej szafy jest ze sklepów z używaną odzieżą, odkąd tam kupuję mam więcej pieniędzy na kosmetyki ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w lumpkach nie ma takich fajnych ciuchów, a jak jest coś ładnego, to ma swoją cenę i czasami całkiem wysoką, jak na używane ubrania... a może to ja nie potrafię szukać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem dlaczego niektórzy uważają, że kupowanie ciuchów sh to wstyd i ujma... Ja uwielbiam buszowanie w lumpach i dużą część moich ubrań stanowią właśnie rzeczy stamtąd. Lumpy górą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne zdobycze, już dawno nie byłam na buszowaniu po lumpeksach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja po prostu mówię "Idę do ciucha:)" I dzisiaj tak weszłam przy okazji, wszystko było po 1zł, rzeczy już mocno przebrane, ale wybrałam sobie 3 sztuki:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Druga i trzecia bluzka świetne :)) Ja ciągle się wybieram i wybrać się nie mogę. ;D Kiedyś byłam i dorwałam cieplutki sweterek za całe 8 zł :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też wkurzają te wszelakie nazwy, second hand, a pfff... najlepsze nasze lumpeksy, ew u mnie lumpy czy szpyry :D jak byłam w pl często odwiedzałam i często fajnie ciuszki łowiłam ale tutaj w niemczech oni chyba czegoś takiego nie mają w ogóle o.O

    podoba mi się pierwsza bluzeczka :D i ten śliniaczek, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No prosze za grosze można się tak super ubrać :):):)

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie sa strasznie drogie ;/ sorry, ale za za ciuch z 2 reki w zyciu nie dam 30 zeta :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Czarna koszula świetna :) U mnie nigdy nie ma nic ciekawego. Gdy już coś fajnego znajdę, to jest to na wycenie i kosztuje prawie jak nowe ;/

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ostatnio nie mam szczęścia w lumpach :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Co pójdę, to nic już nie ma xD chyba nie umiem szukac :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też uwielbiam takie zakupy;) zawsze można coś ekstra znaleźć.....

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas się mówi idziemy na szpery :P

    OdpowiedzUsuń
  16. w mojej okolicy nie ma fajnych lumpków i strasznie mnie to boli ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja tez co tydzień chodzę i wynoszę takie siaty że teraz szafa mi pęka w szwach a ja ciągle mam niedosyt :P

    OdpowiedzUsuń
  18. No własne kiedyś (jeszcze nie tak dawno) uzywało się określeń '' lumpeks '' itd. wydaje i się , ze nazwa SH stała sie modna i jakby delikatniejsza ? Mniej wstydliwa dla innych ? no nie wiem :D
    Co do Twoich zdobyczy to bluzeczki z TW sa swietne )

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne !!
    moje uzależnienie trwa już wiele lat i wcale nie zamierzam się z niego leczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam zakupy w takich miejsach:) ja z moją przyjaciółką na nasz sh do którego jeździmy od lat mówimy hurtownia:D bo w sumie to ogromna hala i tak się przyjęło:D

    OdpowiedzUsuń
  21. To mówisz, że się ślinisz :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Bokserka z Telly jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. noo super ciuchy! lumpy są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najbardziej podoba mi się ta koszula:) Widzę, że w Twoim szperaku mają całkiem ciekawy asortyment;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam Twojego bloga. Czytam go od dawna, ale dopiero teraz mam własnego i komentuję. Szczerze, uważam, że jesteś kobietą bardzo na poziomie (o czym świadczą Twoje wpisy tutaj i na wizażu) i w dodatku bardzo piękną :)
    Pozdrawiam i życzę samych sukcesów blogowych i nie tylko:)

    OdpowiedzUsuń
  26. kompletna beznadzieja, masakryczny brak gustu i stylu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak masz jakiś ogromny problem do mnie? nie musisz tu wchodzić i po kłopocie

      Usuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie