czwartek, 13 września 2012

63 komentarze:

  1. Ta "rana" wywołała we mnie reakcję "bleee!", czyli Twoja praca jak najbardziej wyszła tak, jak powinna. ;)) Sama nie umiałabym zrobić czegoś takiego za pomocą zwyczajnych kosmetyków do makijażu. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło strasznie! Ale w pozytywnym sensie :P Wydaje mi się, że gdyby zieleń nie byłaby z połyskiem byłoby lepiej, poza tym rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana jak ją zrobiłaś fajnie wyszło:) Sama ostatnio zbieram się do zrobienia czegoś w tym stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. fantastyczny efekt ! To już trzeba mieć talent, żeby tworzyć takie "bleee cuda" :D

    OdpowiedzUsuń
  5. w pierwszym odruchu myślałam, że jest prawdziwa...

    OdpowiedzUsuń
  6. w pierwszysm momencie mną wstrząsnęło więc wyszło ci jak najbardziej ;P Ja boję się widoku krwi więc szybko zerknęłam i od razu zjechałam na dół napisać ;) i już więcej nie oglądam ;pp

    OdpowiedzUsuń
  7. wyszla bardzo realistycznie, rewelacyjna robota!

    OdpowiedzUsuń
  8. okropna! Uhhh. Szkoda, że zieleń nie jest ciemniejsza, albo chociaż z domieszką czerni ;] ale i tak ładnie poszło


    ----------
    www.klik-klikr.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka zakażona rana charakteryzuje się właśnie dość jasną zielenią, ale i tak nie do końca mi wyszło :)

      Usuń
  9. wyszło super co TY bredzisz? :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż mnie ciary przeszły jak zobaczyłam tę ranę. Bardzo realistyczny efekt. Gratuluję umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O matko! W pierwszym momencie jak zobaczyłam te zdjęcia to aż mi serce zaczęło mocniej bić- nie przepadam za widokiem ran... ale ta jest tak "fuj" że aż piękna- jak dla mnie charakteryzatorskie dzieło sztuki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda dość realistycznie, dobrze Ci poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne ;) jesteś jakąś charakteryzatorką?

    OdpowiedzUsuń
  14. mrrrr świetna :D podoba mi się :D nie pasuje mi tylko niebiesko-turkusowy cień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to zieleń, która miała świadczyć o zakażeniu :D

      Usuń
  15. Podejrzewam, że na jej widok miałam wyraz wstrętu na twarzy, więc wygląda bardzo realistycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jeju, wygląda jak prawdziwa! Cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  17. fujka:) ale i tak zdolniacha jesteś! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Oooo matko, aż mnie to obrzydziło!
    Masz talent, dziewczyno :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeżeli taki efekt osiągnęłaś samą kolorówką, to aż strach pomyśleć co byś stworzyła przy użyciu profesjonalnych kosmetyków do charakteryzacji!

    OdpowiedzUsuń
  20. A co jako "budulec"? jakiś podkład w kompakcie? Klej? Bo duo tej grubości to chyba z tydzień by schło.

    OdpowiedzUsuń
  21. ohyda w pozytywnym znaczeniu tego słowa - o ile tak można:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Rewelacja! Wygląda przerażająco i bardzo realistycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. To jest straszne! Wzbudziło emocje = wyszło :) SUPER dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajnie i realistycznie zrobiona rana! Trochę szkoda, że ta zieleń ma satynową poświatę... myślę, że w macie byłoby idealnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. ale jazda- wyglada realnie:)

    kciuk w górę:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Rany, myślałam, że to prawdziwe!

    OdpowiedzUsuń
  27. Byłam przekonana, że to twoja ręka... znaczy prawdziwa rana :D

    OdpowiedzUsuń
  28. okropne..
    czyli bardzo dobrze wykonane! ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie do końca poszło? Jest taka... przerażająca!!! Super wykonanie!

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny efekt :) dlugo robilas ten motyw?

    OdpowiedzUsuń
  31. a fuuuuj ! :) dobra robota :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Zostałaś oTAGowana, zapraszam ;) pawie-piorka.blogspot.com/2012/09/tag-versatile-blogger-award.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  33. Aż się wzdrygnęłam z obrzydzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Coś czuję, że w przyszłości będziesz malowała aktorów:)

    OdpowiedzUsuń
  35. talencior to Ty masz kobito ;)) rana jak ta lala ;) fuj fuj fuj ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie dość, że ładna to jeszcze utalentowana! Noo kurcze nic tylko Cię udusić po prostu haha :D Oby więcej takich 'makijaży' :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie dość że piękna to i skromna, no no... :)

    OdpowiedzUsuń
  38. WOW! Jestem pod wrażeniem Twojego talentu!

    Ps. Zapraszam na mój nowy blog z pierzastymi kolczykami: oduchadoucha09.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  39. wygląda jak prawdziwa rana :D Mogła byś być charakteryzatorką, oczywiście jeśli jeszcze nie jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Witaj:) Zostałaś u mnie na blogu wyróżniona 'nagrodą' so sweet blog award:) Zachęcam Cię do przedstawienia swojej listy blogów wyróżnionych, chętnie przeczytam taką listę:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. moje rany też są brokatowe! : DDDDD
    nieźle wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  42. jak mi brakuje Twoich codziennych postów... :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Wow ! Zdolna jestes... Ja totalnie nie wiem jak sie za takie cos zabrać ! :)
    Zapraszam na nową notkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. hmmm, w pierwszym momencie myślałam, że miałaś jakiś wypadek i coś Ci się stało

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)