środa, 4 lipca 2012

Eveline, Slim Extreme 4D Diamentowe Serum Wyszczuplające




Jak się dobrze przyjrzycie, widać drobinki, które pozostawia.

Opis producenta:
Innowacja z kwasem hialuronowym!
Diamentowe wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
- redukuje tkankę tłuszczową i cellulit,
- pobudza mikrokrążenie,
- modeluje sylwetkę,
- działa do 48h.
Diamentowe serum wyszczuplające antycellulit z kwasem hialuronowym to innowacyjny produkt wyszczuplający łączący skuteczność naturalnych składników aktywnych z najnowszymi osiągnięciami kosmetologii i medycyny estetycznej. Nowa formuła serum zawiera mikroskopijne cząsteczki diamentu oraz unikalną kompozycję substancji czynnych, które intensywnie pobudzają spalanie tłuszczów w tkance podskórnej oraz niezwykle skutecznie redukują cellulit.
Mikrokryształy diamentu pobudzają mikrokrążenie, aktywnie dotleniają komórki oraz zwiększają przenikanie substancji aktywnych w głąb skóry. Natychmiastowy efekt skuteczności produktu jest wzmocniony przez obecność kwasu hialuronowego o dużej masie cząsteczkowej, który głęboko nawilża, wygładza i ujędrnia. bioHyaluron Slim Complex pozostawia delikatny film na skórze, tworząc niewidzialny gorset rozświetlający i wygładzający.
Roślinne komórki macierzyste aktywizują osłabione i uśpione komórki macierzyste w skórze, przez co stymulują jej naturalną regenerację. Pozwala to w naturalny sposób zwalczać cellulit. Kompleks Lipocell - SlimŸ stymuluje proces spalania tkanki tłuszczowej, wykazuje silne działanie wyszczuplające i modelujące sylwetkę.
 Moja opinia:
 Zacznę od tego, że żaden produkt stosowany solo nie wyszczupli nas, ani nie zredukuje cellulitu do tego potrzebny jest ruch, jeśli nasz wysiłek jest wzmożony, opis producenta zostanie spełniony na pewno i wtedy serum wspomoże nasze wyszczuplanie i redukowanie cellulitu. Czy pobudza mikrokrążenie, już sam masaż, który musimy zastosować wsmarowując serum pobudzi nam mikrokrążenie ;) Wymodeluje nam sylwetkę..owszem, jeśli będziemy się do tego ruszać. Czy działa 48 godzin...na pewno działa 24, bo od jednego smarowania do drugiego (bo czasem nie smarowałam się nim dwa razy dziennie, jestem strasznie niesystematyczna) to serum trzymało się jak ta lala! Nawilżenie tego serum jest niesamowite, ciało jest bardzo długo przyjemnie w dotyku, do tego napina ciała natychmiastowo, co wiąże się z dalszym ujędrnieniem i teraz mogę stwierdzić, że moja pupa i uda są fajniejsze. Daje efekt chłodzenia, który utrzymuje się niecałą godzinę i dla mnie to jest bardzo przyjemny efekt, za pierwszym razem aż zrobiło mi się zimno, ale na takie upały mogłabym się nim smarować cały czas. Pozostawia takie delikatne, nienachalne drobinki diamentu, utrzymują się kilka godzin, mają one chyba za zadanie optycznie wyszczuplić sylwetkę, mnie one nie przeszkadzają, wyglądają naweet całkiem ładnie, chociaż ja wolę złote drobinki, które pięknie wyglądają w słońcu, ale do tego produktu nie pasują. Producent wspomina o pozostawieniu na skórze filmu, nic podobnego, serum całkowicie i szybko się wchłania, co dla mnie jest ogromnym plusem, bo ja nie lubię jak mi coś pozostaje na ciele. Myślę, że po stosowaniu go dwa razy dziennie, codziennie i ruszaniem tyłka chociażby na szybkie spacery, na prawdę będziemy po tym serum piękni i szczupli. Mnie serum się bardzo spodobało, za cudownie napięcie i ujędrnienie, za niesamowite nawilżenie i przyjemne chłodzenie. Na pewno kupiłabym go drugi raz i mogę go polecić z czystym sumieniem. 
                                                                      Skład:                                                                  
Aqua / Water, Glycerin, Cantella Asiatica, Cetyl Alkohol, Gycine Soya Oil, Alkohol Denat., Water/ Butelyne Glucol/ Luminaria Hyperborea Extract, Caffeine, Hedera Helix (Ivy) Extract, Ginkgo Biloba Extract, Glyceryl Stearate SE, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Caffeine/ Sodium Salicylate/ Lecithin/ Silica, Hyaluronic Acid, Malus Domestica Fruit Cell Culture Extract, Diamond Powder, Hydrolized Collagen/ Hydrolized Elastin, Mentol, Maris Sal, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol/ Methylparaben/ Butylparaben/ Ethylparaben/ Propylparaben, Fragrance, Limonane, CI 77019/ CI 77891
 Zalety:
+ napina
+ ujędrnia
+ chłodzi
+ nawilża
+ pozostawia drobinki diamentu
+ poprawia mikrokrążenie
+ nie pozostawia tłustego filmu
 Wady:
- nie wyszczupla*
- nie redukuje cellulitu*
*Zrobi to, pod warunkiem, że będziemy do tego więcej się ruszać

16 komentarzy:

  1. Własnie , zaden krem balsam czy cokolwiek nas nie wyszczupli do tego potzrebny jest ruch itp :0 cwiczenia :)

    Pomozesz mi? ja juz na cb oddalam glos:)

    http://www.sephorauniversity.pl/witamy/zgloszenie.php?page=18901

    U mnie na blogu nowosci o paletkach sleeka :)
    Zapraszam i caluje :) www.blonde-makeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę mi nie spamować bloga
      link do bloga też jest zbędny, będę miała ochotę, to wejdę, bez jakiś specjalnych zaproszeń

      Usuń
  2. Drobinki? Dla mnie to nachalny brokat, a ciało po nim świeci się a la Edłord Kalen, ale szczerze mowiąc moje biodra podobają mi się okraszone takim blaskiem, ale wkurza mnie, że brudzi ciuchy i dłonie są tak wysmolone. :D a co do reszty opisu - jak najbardziej się zgadzam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie się właśnie podobają :D chociaż i tak wolę jednak te złote rozświetlające drobinki, chociaż tutaj by to kompletnie nie pasowało ;p

      Usuń
  3. Ja z tych 3D miałam ten na biust i to nic nie działa przynajmniej w moim odczuciu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go miałam i używany profilaktycznie jest jak najbardziej na plus, do tego miałam fajną skórę na biuście po tym serum różowym właśnie, dlatego wtedy wiedziałam już, że ta linia cała będzie bardzo dobra ;)

      Usuń
  4. mam fioletowe, ale, kurna, nie umiem tego smarować systematycznieXD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie, albo mi się nie chce, albo zapominam, chociaż starałam się no :D

      Usuń
  5. uwielbiam serum Eveline na mnie działają, jestem mega ciekawa jak się sprawdza to nowe cudo, a te drobinki zostają długo na ciele

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. drobinki trzymają się, dopóki nie wytrze się ich o ciuchy, pościel, albo po prostu nie umyje ;p

      Usuń
  6. ja lubię tradycyjne serum bo ładnie ujędrnia ale nie którym nie wytłumaczy się że to tylko wspomaga a nie odchudza

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pewno nie kupię, ponieważ wręcz nie znoszę efektu chłodzenia :( Niedługo pojawi się u mnie recenzja Daxa antycellulitowego który właśnie ogólnie jest dobry, ale ten chłód... Brr

    OdpowiedzUsuń
  8. ja za to sobie chwalę ten z Eveline 3D chłodzący, tego jeszcze nie miałam. Chłód jest ok, da się wytrzymać. gorzej z tym drugim- rozgrzewającym, osttanio po nim myślałam, że wsytawię tyłek za okno bo nie mogłam wytrzymać ;p piecze strasznie i pali

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też go miałam i szybko oddałam, bo u mnie rozgrzewające mazidła się nie sprawdzają na pękające naczynka

      Usuń
  9. Kiedyś stosowałam Slim Extreme 3D Serum intensywnie wyszczuplające + ujędrniające (w jasnej tubce) na przemian z kremem (zielona tubka), oba z efektem chłodzącym i efekty były ale być może bardziej dlatego, że w tym czasie więcej się ruszałam i zmodyfikowałam nieco dietę. Potwierdzeniem owego przypuszczenia może być fakt, że aktualnie zużywam już drugie opakowanie Slime Extreme 3D Termoaktywne Serum Wyszczuplające i niestety nie zauważyłam efektów :/ To ciepełko też mnie nieźle zaskoczyło po pierwszej aplikacji :D Także po zakończeniu tego opakowania nie będę kontynuować kuracji, tym bardziej, że tu i ówdzie zauważyłam ostatnio naczynka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie wyszczuplające termoaktywne serum też miałami gdy zaczęło mnie "piec" oddałam je jak najprędzej komuś, kto może go używać, bo sama mam sporo popękanych naczynek no i niestety

      Usuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie