Ostatnio znowu zaprzyjaźniłam się ze swoim aparatem, z Photoshopem i wstąpiła we mnie jakaś nowa wena. Zatem zapraszam na dzisiejszy makijaż z nutą ciemnego błękitu. 



Brwi: Brow Soap Makeup Revolution, cień do brwi Golden Rose, podkład Eveline Satin Matt
Twarz: podkład Eveline Satin Matt, puder Eveline Tea Tree, bronzer Wibo I choose what i want Praline, rozświetlacz Makeup Revolution Golden Highlight
Oczy: paleta Nabla Poison Garden, cień Makeup Geek Voltage, eyeliner Maybelline Studio Gel, tusz L'oreal Telescopic
Usta: błyszczyk powiększający Eveline XL Lip Hawaii

Uściski :* 

5 komentarzy:

  1. Muszę przyznać, że taki makijaż wymaga sporej odwagi :) Na pewno nie jest to propozycja na co dzień, ale na jakieś MEGA wydarzenie :D Kto wie, może i ja się kiedyś odważę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się, taki makijaż rzeczywiście wymaga odwagi! Wygląda na idealny wybór na naprawdę wyjątkowe okazje. Kto wie, może i Ty go wypróbujesz i zabłyśniesz na jakimś wielkim evencie! 😄✨

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)