sobota, 21 lutego 2015

Makijaż na dziś - Carnival continues (krok po kroku)



No dobra, może on trwa tylko w mojej głowie i na powiekach, ale nie wyrobiłam się z tym wcześniej ;) W końcu coś zmalowałam i sprawiło mi to znów ogromną przyjemność :)





Brwi: Sephora Eyebrow Editor, kredka Sephora Eyebrow Pencil nr 2 , korektor Grashka Korektor pod oczy
Oczy: baza Joko Exclusive Eye Shadows Base, cienie Maybelline Countre Chrome, paleta Sleek Monaco oraz Storm, brokatAPC, eyeliner Music Flower, tusz Etre Belle Lash X-press & Hyaluronic,
rzęsy Red Cherry nr 217
 Twarz: podkład Alva Coleur Porcelain, puder Fairy Girl nr 1, bronzer Inglot Face Blush, rozświetlacz Benefit Wkatt’s Up!
Usta: konturówka GR Classics nr 322, błyszczyk Benefit Dandelion Ultra Plush



Oraz krok po kroku jak go wykonać:
1. Zawsze przed nałożeniem jakiegokolwiek cienia nakładam bazę, róbcie to zawsze! Utrwali Wasz makijaż i podbije kolory! Po tym w załamanie powieki aplikuję cień beżowy z domieszką pomarańczy. Rozcieram. 
2. Na ruchomą powiekę pędzelkiem wklepuję brązowy cień, staram się go zmieszać z uprzednio nałożonym kolorem, aby ładnie przechodziły. 
3. Na górniej powiece rysuję kreskę eyelinerem, robię to nie do końca zgrabnie, bo i tak rozcieram ją delikatnie pędzelkiem bądź pacynką. Zaznaczam kontur kanalika łzowego. 
4. Eyelinerem dokładniej tworzę efekt kociego oka i przedłużam kreskę na całą dolną powiekę, również niezbyt precyzyjnie, ponieważ rozetrę ją czarnym cieniem. Tym samym czarnym mazidłem zaznaczam linię wodną. Dolną powiekę zaznaczam tymi samymi cieniami co w punkcie nr 1 i blenduję. 
5. Palcem nakładam minimalną ilość kleju Duo na część ruchomą powieki, pozwalam mu przez kilka sekund przeschnąć i tym samym paluchem aplikuję brokat. 
6. Tuszuję rzęsy i naklejam sztuczne. Gotowe!

Dodatkowo tęczówka zmieniła mi nieco kolor i jest to TEN  model soczewek. Zapraszam na stronę PinkyParadise.

32 komentarze:

  1. Jakie cudne oczy! Makijaż typowa błyskotka - lubię to! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu pięknie! Masz kolorowe soczewki?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, dodałam link w poście do modelu, który posiadam :)

      Usuń
  3. bosko! na imprezę idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Co za piękne oczy! Mogę tak iść na imprezkę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło pięknie :)
    Ostatnio tez mam fazę na brokatowe makijaże ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie... Ja też się nie wyrobiłam z karnawałowym:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super wygląda, ja bym tak nie potrafiła, zawsze coś mi nie wyjdzie ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ładny makijaż, a oczy hmmm.... tygrysa ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten odcień złota :) Piękny makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny, a soczewki wyglądają bardzo realistycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, z tymi soczewkami masz jeszcze większe oczyska!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny <3 Do tego te soczewki, mega! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Piękny makijaż i do tego te soczewki! Robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brokatowe powieki wyglądają cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny jest, bardzo fajnie Ci wyszło i pasuje :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Makijaż bardzo mi się podoba, ale oczy z tymi soczewkami trochę mnie przeraziły :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Podoba mi się :) bardzo ładnie wyszło :))

    OdpowiedzUsuń
  18. oczu hipnotuzujące, ale polik lepszy -:P

    OdpowiedzUsuń
  19. Wspaniały. <3 Tylko przyzwyczaiłam się do naturalnej barwy Twoich oczu i dziwnie mi się patrzy na te soczewki. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda cudnie. Ja bym jeszcze go widziała w wersji z taka butelkowa zielenią pod brokatem <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam :)
    Jeśli chciałabyś odświeżyć wygląd swojego bloga serdecznie zapraszam do przejrzenia naszej strony
    https://www.facebook.com/wystrojbloga
    http://wystrojbloga.blogspot.com/
    http://instagram.com/wystrojbloga/
    http://ask.fm/wystrojbloga

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne soczewki, jak oczy sowy :D

    OdpowiedzUsuń
  23. what kind of contacts do you have in?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)