sobota, 25 października 2014

Think Pink by Shinybox


Październik to miesiąc walki z rakiem piersi, z racji tego Shinybox również nie zapomniał o tym zaapelować. Podoba mi się taka przypominajka, BADAJCIE się dziewczyny, bądź proście o to swoich mężczyzn, im akurat dwa razy tego powtarzać nie trzeba ;)
 
1. Biały Jeleń – Hipoalergiczny płyn micelarny
Cenię sobie Białego Jelenia, ma naprawdę godne uwagi produkty. Polskie, stosunkowo tanie i przede wszystkim dla wrażliwców. Zobaczymy jak w zmywaniu makijażu sobie poradzi, bo po ostatnim niewypale z biedronki z micelem do cery tłustej na samą myśl mam ciary. Nic mnie nigdy gorzej nie szczypało w oczy jak to gónwo!
2. Norel – Żel ujędrniający biust
Może w te całe niby liftingi nie wierzę, ale pokładam nadzieję, że takie produkty coś w ogóle działają i sprawiają, że ten biust faktycznie robi się „ładniejszy”. Na pewno trafiony produkt z racji owego miesiąca. Fajnie, bo czasem nazwa danego pudełka w danym miesiącu nie pokrywa się z przeznaczeniem. Karmiąca jeszcze nie jestem, ani w najbliższym czasie nie będę, ale po odchudzaniu jestem i wiem dobrze, jak biust po takich wyczynach się zmienia.
3. Paese – Odżywka do paznokci
Nie jest to jakaś wiodąca marka, górna półka i w stosunku co do tej firmy mam mieszane uczucia. Anie nie popadam w zachwyt, ani też nie jestem tak źle nastawiona, raczej sceptycznie… Zobaczymy co to wyjdzie z tej niby odżywki. Ma okazję się popisać, bo paznokcie są obecnie w nie najlepszym stanie.
4. Yasumi – Clean & Fresh Silky Powder
Pierwszy raz spotykam się z taką formą oczyszczania twarzy. Widziałam już pianki, żele, kremy, mleczka, micele i inne cuda, ale jeszcze nie pudru. Patrząc na to opakowanie kusiło mnie użycie go natychmiastowo, żeby sprawdzić jak to działa. Ale moja powściągliwość wzięła górę, dopiero dziś będzie pierwszy test.
5. Jelid – Chusteczki zmywające lakier do paznokci
Kolejna dziwna forma zmywania i to w jednym pudełku. Poza tym pierwszy raz słyszę o firmie Jelid, chyba muszę się zagłębić co i jak. Ale mniejsza, już zmywanie paznokci w formie gąbeczki było dla mnie dziwne, a chusteczki, hmm i podobno nawet ładnie pachną. Jeśli odżywka od Paese zadziała, to będę miała dwie pieczenie na jednym ogniu, bo nadarzy się okazja do pomalowania ładnych paznokci.
6. Isadora – Pomadka perfect moisture lipstick
Na szczęście trafił mi się chyba jeden z piękniejszych kolorów, a mianowicie jest to intensywny róż wpadający w czerwień, cudo! Od razu maznęłam pomadką usta. Ciężko po jednym razie stwierdzić czy czułam nawilżenie  którym wspomina producent, ale na pewno urzekła mnie trwałość, zjadłam, napiłam się, a pomadka nadal była na ustach. Zobaczymy jak dalej sobie poradzi.
7. Lichtena – Krem przeznaczony do delikatnej, wrażliwej i skłonnej do podrażnień skóry
Marka kremu gdzieś już wcześniej obiła mi się o uszy, ale nie do końca pamiętam gdzie i o co chodziło. To kosmetyk dodatkowy dla mnie z racji bycia ambasadorką i chyba nie do wszystkich pudełek trafił.  Miły gest, bo działać ma też ten krem również na zaczerwienienia, a że ja blada jak trup, naczynek i zaczerwienień mam coraz więcej… Niech działa, niech zadziała…

Zawartość październikowego pudełka bardzo przypadła mi do gustu. Zasadniczo każdy kosmetyk będę chciała przetestować z przyjemnością, a nie na siłę. Miłe zaskoczenie, oby było więcej tego typu pudełek, z fajną zawartością i dobrze skompletowane! 
A jakie są Wasze odczucia? 

9 komentarzy:

  1. Mnie pasuje tylko Yasumi i Isadora, reszta nie tym razem :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz słyszę o chusteczkach do zmywania lakierów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To pudełko jest niezwykle udane:) Nie pogardziłabym pomadką Isadory i micelem ze stajni Białego Jelenia:)

    Chusteczki do zmywania paznokci mam i bardzo sobie chwalę. Rzeczywiście jedna usuwa lakier z 10 paznokci, aczkolwiek ja nie używam brokatów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chusteczki do zmywania paznokci kupiłam w aptece i polecam fajna sprawa.

      Usuń
  4. Twój zestaw podoba mi się ze względu na krem Lichtena, szminka też cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne są te kampanie przypominające o badaniu piersi. Piękna sprawa..
    A zawartość ciekawa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie także świetna zawartość

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)