czwartek, 21 listopada 2013

Shinybox Listopad

 Pudełko w tym miesiącu jak i w zeszłym ma całkiem inny wygląd, czerwono - czarny, który mnie się podoba :) Zawartość też jest całkiem sympatyczna i tylko jednym produktem z chęcią bym się zamieniła ;) 


1. Mariza - matujący puder ryżowy
Od ponad roku stosuję mąkę ziemniaczaną w celu zmatowienia, więc teraz z chęcią wymienię ją na jakiś czas na coś innego. Ciekawa jestem jak ten produkt zadziała na moją tłustą cerę. Fajnie, że trafił ten kosmetyk do pudełka :) 
2. Bingospa - maska do twarzy z olejem ryżowym
Chyba wkradł się mały chochlik, bo powinnam dostać maskę ze 100% olejem migdałowym, przynajmniej tak jest na rozpisce, a jest całkiem co innego. Szkoda, że na opakowaniu maski nie jest napisane do jakich celów jest ona przeznaczona, to akurat wina producenta, ale takie informacje powinny być zawarte na opakowaniu! Czyli na dobrą sprawę gdyby nie internet, zastanawiałabym się na co ona ma zadziałać... Doczytałam, że maska jest przeznaczona do cery suchej i do tego w parze dostałam puder matujący, trochę mi to nie pasuje i wolałabym coś na cerę tłustą, żeby była przynajmniej zgodność. Za to minus do organizatora. 
3. La Rosa - lakier do paznokci
Fajnie, że dostałam go właśnie w takim kolorze. Udało mi się zapuścić paznokcie, więc samą przyjemnością będzie teraz malowanie ich. Dzisiaj już na pewno będzie pierwsza próba :) 
4. AA Body Care Program - balsam do ciała
Z tego jestem najmniej zadowolona. Moja skóra nie wymaga dużego nawilżenia, a w kolejce do zużycia czeka jeszcze 5 innych balsamów. Jakoś sobie z tym poradzę, najwyżej jakiś swój balsam z kolekcji oddam koleżance, żeby nic się nie zmarnowało, bo szkoda. 
5. La Rosa - mineralny cień do powiek 
Fajnie, że jest jakaś kolorówka i to w dodatku cień. Szkoda tylko, że w odcieniu czerni, która jest chyba najmniej używana i w dodatku bardzo wydajna, a mam chyba z 6 cieni w tym kolorze od mineralnych po prasowane i na prawdę wolałabym ten produkt w jakimś chociażby neutralnym brązie. Na szczęście lubię czerń to nie będzie problemu z jej używaniem.
6. Romantic Proffesional - balsam i szampon
Nie wiem czy starczy na moje włosy, ale spróbujemy.
7. Corine de Ferme - krem 2 w 1 twarz i kontur oczu
 Jest to krem przeciwzmarszczkowy, więc próbka kompletnie nie wpadła w moje potrzeby. Szkoda. Oddam mamie. 

Ogółem jest przyjemnie i zobaczymy co wyjdzie w praniu :) 


*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

24 komentarze:

  1. Ja mam oliwkowy cień, jest bardzo ładny a czarny fakt trochę szkoda, uważam, że pudełko całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. puder jedynie przykul moja uwage :)

    OdpowiedzUsuń
  3. no łał! postarali się i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Laaakier ładny :) i fajna sprawa z tym pudrem ;D reszta wydaje się nie potrzebna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. słyszałam, że serum jeszcze jest do rzęs? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko dla subskrybentów, niestety mnie nie było dane serum, a szkoda, bo moje rzęsy są teraz w opłakanym stanie :(

      Usuń
  6. Puder, lakier, cień (tylko inny kolor) więcej mi do szczęścia nie potrzeba;) Ogółem całkiem przyjemne to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Puder ryżowy brzmi ciekawie, tym bardziej, że ostatnimi czasy świecę się jak... więc może warto by to było wypróbować. Ostatnio kupiłam taki niby super matujący puder z MUFE, ale średnio go widzę... Może czas na zmianę pielęgnacji... W każdym bądź razie pudełko całkiem, całkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja za to dostałam maskę z olejem winogronowym do cery tłustej, mieszanej, a mam normalną, czasem przesuszoną.. :D ale od czego ma się siostry.. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem fajne to pudełeczko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam maskę z bingo, ale ryżową i mnie strasznie zapchała ;/ a w zasadzie to nigdy nie miałam z tym problemu. Ryżowa tez ponoć to robi :(
    Mam 3 lakiery z La rosa i są super :) Mam też 4 cienie i są baardzo wydajne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te maski z BingoSpa chyba różne wysyłali, szkoda tylko, że nie napisali o tym w rozpisce...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo udany box, aż się zastanawiam czy nie zamówić...

    OdpowiedzUsuń
  13. czekam na recenzje pudru :) jestem w trakcie poszukiwań idealnego pudru mocno matującego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Do mnie przemawia mariza z tego pudełka

    OdpowiedzUsuń
  15. do mnie też tylko Mariza ,no moze jeszcze lakier

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiedz mi w jaki sposób używasz mąki ziemniaczanej do matu? Próbowałam i coś nie mogę się do niej przekonać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nakładam ją pędzlem (flat kabuki) takimi dociskanymi ruchami i trzyma się na buzi bardzo dobrze :)

      Usuń
  17. Zawartość przypadła mi do gustu. Tak samo jak Ty- najmniej cieszę się z balsamu do ciała AA. Nie przepadam za kosmetykami tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna zawartość, mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie