czwartek, 7 marca 2013

Obecne włosiska

Mój detoks od farb trwa już 7 miesiąc. Jestem zadowolona, że tyle wytrzymałam i nadal nie mam zamiaru zmieniać kolory włosów. Rozważałam ich rozjaśnienie, lub ombre, ale nadal się wstrzymuję i muszę przyznać, że obecny kolor, czyli pozostałości po czerwieniach mi się podoba. Moje włosy mają 65cm, mam nadzieję na przynajmniej jeszcze z 7 cm przyrostu. Odrost ma 8,5cm, myślę, że to całkiem niezły wynik i wychodzi na to, że przez miesiąc mój włos rośnie ok. 1,21cm

Co do pielęgnacji, to w sumie nie wiele mam do powiedzenia. Ostatnio używałam Gliss Kura Marrakesh Oil & Coconut. Dobry szampon, dobrze się pienił, był wydajny, włosy po nim lśniły i całkiem nieźle się rozczesywały. Na dodatek ten zapach, boski! A włosy myję zazwyczaj co 2 dni i już na drugi dzień zaczynały być przetłuszczone. Nie odżywia on może włosów, ale ich też nie wysusza, polubiłam go. Po nim używałam kremu do włosów John'a Fried'y Satin Shine, pomagał mi on w rozczesywaniu. Pięknie pachnie, daje połysk, ale to efekt doraźny. Od kilku dni używam szamponu z Polo o nazwie Petite Fleur o zapachu migdału i wanilii za jakieś 5zł chyba. Wzięłam go właśnie ze względu na zapach, bo uwielbiam wszystko co ładnie pachnie i ze względu na cenę. Muszę przyznać, że nie żałuję zakupu, włosy są po nim sypkie, lśniące, i na drugi dzień jeszcze wyglądają świeżo. Szalenie się pieni, na moje włosy wystarczy na prawdę niewielka ilość. Mojej mamie znów nie przypasował. Ale mam nadzieję, że moja znajomość z nim będzie dłuższa. Po nim używam John Frieda, Frizz - Ease, Hair Serum Original, Serum do włosów suchych i średnio kręconych, faktycznie wygładza on włosy, pomaga w rozczesywaniu i nadaje im połysk. Bardzo dobry produkt. Nie obciąża włosów, mogę rzec, że robi z nimi same dobre rzeczy. 
I na tym kończy się w sumie moja pielęgnacja. Jestem trochę zbyt leniwa na nakładanie maseczek, odżywek, ale postaram się trochę bardziej o nie dbać. 
Końcówki mi się rozdwajają, łamią się, ale nie ma tragedii, nie narzekam aż tak na swój stan włosów, choć przyda im się większe nawilżenie. 

A tak obecnie wyglądają moje włosy:
I odrost:

Dla porównania moje włosy sprzed 4 miesięcy:


78 komentarzy:

  1. wyglądają naprawdę dobrze. Trzymaj się z odrostem, ja już zapuszczam chyba z 15 miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No ładnie, ładnie :)
    Ja chyba bym nie mogła żyć bez farbowania, bo moje włosy są nijakie...

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam, że tyle wytrzymujesz bez farbowania i z takim odrostem ;) Ja ostatnio próbowałam pozbyć się farb, ale nie dałam rady - nie mogłam znieść tego wypłukanego rudego i odrostu i farbuję nadal, niestety ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam troche mniejszy odrost ale tez dzielnie sie trzymam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. marzę o takich włosach...kolor nie dla mnie, ale za taką długością tęsknię:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam , ja nie potrafię długo wytrzymać z odrostem :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz bardzo ładny i modny naturalny kolor włosów - trzymaj się! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tez mam taki 3 miesięczny prawie, ale przed świtami maluję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. a nie lepiej pofarbować sobie włosy na kolor jak najbardziej zbliżony do naturalnego? odrosty nie wyglądają za ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie przeszkadzają, wręcz przeciwnie, więc nie ;)

      Usuń
  10. Masz naprawdę ładny naturalny kolor :) Ja sobie nie mogę pozwolić na taki odrost- nie przy moich siwych włosach :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale odrost , ja bym z takim nie wytrzymała i gnalabym po farbe wiec podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  12. gratulacje , że tyle wytrzymałaś bez farbowania :) ja używam odżywki GlissKur Marrakesh oil , ale szamponu z tej serii nie miałam , pewnie kupie , bo z odżywki jestem bardzo zadowolona :) Ile kosztuje szampon? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. ja już od jakiegoś czasu mam krótkie włosy ale teraz postanowiłam troszkę pozapuszczać

    ale podziwiam że wytrzymujesz bez farbowania, ja nie dałabym chyba rady :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podziwiam Twój upór w likwidacji koloru z włosów :) Ja próbowałam raz, ale gdy zobaczyłam dwucentymetrowe odrosty to zmiękłam :D I tak do dzisiaj używam farb, które je niszczą...

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje wlosy juz tyle przeszly ze mam juz dosyc farbowania. Ale jestem naturalna blondynka a marze o brazowych wlosach odkad pamietam wiec nie moge oprzec sie farbowaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Niby sprany kolor, a wygląda cudownie! Ja właśnie dążę do podobnego tyle, że na razie muszę trochę rozjaśnić włosy, bo odrost łapie mi fajne, a reszte włosów prawie w ogóle nie łapie. Ja też muszę popracować nad nawilżeniem, bo ostatnio są troche bardziej suche niż ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  17. łoo to ja już zapomniałam jak długo swoje zapuszczam :D ale odrost piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja też podziwiam, ale patrz, teraz masz w sumie ombre, naturalny kolor + ten z farb ;) :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Masz bardzo ładne wlosy, ale chyba sam włos w sobie cienki? Mam tak samo. Poza tym też teraz nie farbuje i już wytrzymałam ok. 7 miesięcy. ;0

    OdpowiedzUsuń
  20. O proszeee jakie masz ombre :D super, nie farbuj :) zobaczysz jak Ci włosy odżyją! Już masz lśniące i wyglądają naprawde zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  21. zawsze ten kolor mi się podobał, szalenie pasuje Ci! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. najgorzej bedzie jak odrost dojdzie do wysokosci ucha ;p
    ja bym na Twoim miejscu uzywala olejkow jak np sesja ktore farbuja delikatnie wlosy bo maja w sobie henne, wtedy czerwien sie zniweluje delikatnie,a nie bedzie zadnej sztucznej ingerencji

    OdpowiedzUsuń
  23. a dla mnie i tak jesteś słodkim rudzielcem!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana,a nie wygodniej zafarbować włosy na kolor podobny do Twojego? Wtedy odrosty są niewidoczne:) Chyba że to zamierzony efekt:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh właśnie przeczytałam komentarz na górze :D

      Usuń
  25. 7msc bez farbowania wow, tez tak chce, ale nie mogę, bo mam siwe włosy;/

    OdpowiedzUsuń
  26. wydaja sie byc grube i geste, szkoda, ze nie widac calej dlugosci :P

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja farbowałam z październiku i już planuję kolejne bo wyszły mi czarne i chcę je teraz nieco rozjaśnić.

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję wytrwałości i dopinguję Cię w niefarbowaniu :)
    Pięknie Ci lśnią włosy!

    OdpowiedzUsuń
  29. Piękne masz te włosy :P Zazdroszczę :P

    OdpowiedzUsuń
  30. uparta z Ciebie kobieta i wytrwała! ;) chce Twoją długość :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja też przestałam farbować włosy (ostatnią farbę nakładałam w styczniu 2012)teraz mam odrosty do ucha i jako że miałam farbowane na jaśniejszy brąz to obecnie wszyscy myślą, że moje włosy celowo zostały tak pofarbowane (wszechobecne ombre).

    OdpowiedzUsuń
  32. Siwych włosów nie masz, więc w sumie po co farbować :P

    OdpowiedzUsuń
  33. a ja byłam u fryzjera 2 tygodnie temu na farbowaniu i nie wyobrażam sobie powrotu do mojego mysiego koloru, także u mnie farbowanie zostaje :)

    OdpowiedzUsuń
  34. super! ja jestem w trakcie!:) i aby odrost mi nie przeszkadzał płukam w szałwii ;) kolor fajny odrost mało widoczny no i jeszcze super są odżywione ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zawsze zazdrościłam połysku na włosach, na blondynkach połysku aż tak nie widać, Twoje pięknie lśnią.

    OdpowiedzUsuń
  36. tez mam odrost jak stad do.. jakos musimy dac rade hehe

    OdpowiedzUsuń
  37. Masz bardzo ładny naturalny kolor, więc szkoda farbować :) Jak odrosną będą piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Podziwiam Cię za odrost :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratuluje wytrwałości :) ja zeszłam z granatowej czerni do naturalnego koloru i trwało to 1,5 roku. Teraz już nie farbuje ale zauważam coraz więcej siwych nieprzyjaciół ;/

    OdpowiedzUsuń
  40. Aż mi trudno uwierzyć że wytrzymałaś tyle bez farbowania *_*

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja wytrzymalam z 3 miesiecznym odrostem i zafarbowalam, no bo juz mnie szkag trafial :)
    Polecam nowe maski z Fructis, pachna i nawilzaja niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładny masz kolor naturalny :) ten farbowany też ładny :)
    Ja też nie farbuję :D w kwietniu minie rok !! :D ale łatwo nie ma ;) bo czasem kusi na zmianę koloru ;)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ładnie, a jak tam z twoją dietą ? miałaś aktualizować ale nic nie widze ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie zawieszona, dlatego nie ma o niej postów ;)

      Usuń
  44. bardzo ładny masz naturalny kolor włosów, powodzenia w dalszym detoksie. ja na pewno bym nie wytrzymała tak długo z odrostem :)

    OdpowiedzUsuń
  45. no spory ten odrost ;)
    ale włosy ładnie wyglądaja

    OdpowiedzUsuń
  46. bardzo odważnie, ale widać coraz większe efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Masz bardzo ładne włosy i naturalny kolor też Ci bardzo pasuje

    OdpowiedzUsuń
  48. Podziwiam za tę wstrzemięźliwość farbową :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Kochana masz przepiękne włosy ;) Nawet nie wiesz jak Ci bardzo zazdroszczę ;) Ja też się ostatnio wstrzymałam z farbowaniem ;)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news ;*

    OdpowiedzUsuń
  50. zazdroszczę ci prostych włosów , marze o takich :) niestety muszę się zadowolić kręconymi:(

    OdpowiedzUsuń
  51. cudowne są!!! lubię bardzo długie włosy:) a Twój kolorek super;)


    Zapraszam do mnie, co prawda dopiero zaczynam, ale mam nadzieję że Ci się spodoba;)kamiladzwonkowska.blogspot.com
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  52. podoba mi się ombre ;) masz super włosy ;) ja teraz też zaczęłam baaardzo dbać o swoje ;) pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  53. Masz piękne włosy, wyglądają na naprawdę zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Jak ja ci zazdroszczę tej długości sama męczę się z zapuszczaniem i mam wrażenie że moje włosy dały sobie wolne i nie rosną.

    OdpowiedzUsuń
  55. Świetny ten kolor. Co do braku chęci do robienia maseczek... Widzę dwa wyjścia. Możesz albo znaleźć jakąś fajną maskę, która daje dobre rezultaty przy kilkuminutowym stosowaniu (mogę Ci np. polecić maskę Bingospa proteiny jedwabiu bodajże), albo też znaleźć taką, której zapach pokochasz (a z tego co piszesz zwracasz na to wielką uwagę) i samą przyjemnością będzie jej noszenie :))

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  56. Długość super! Ja moje muszę podciąć dużo, końcówki są brzydkie...

    OdpowiedzUsuń
  57. Konkurs na akademiarimmel.pl wyjściowy makijaż

    OdpowiedzUsuń
  58. Piękne włosy!
    Mój detoks od farb trwał pół roku. W czwartek miałam wizytę u fryzjera i jestem zadowolona z obecnego koloru moich włosów, czyli brązu ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  59. ja wytrzymalam cale 2 miesiace:P

    OdpowiedzUsuń
  60. ohoho gratuluję wytrwałości, też kiedyś miałam nadzieję, ale zawsze coś wyskoczyło, jakaś ważna impreza, no i farba szła w ruch, teraz niestety jestem już skazana na farbowanie, bo osiwiałam hehe

    OdpowiedzUsuń
  61. Lubiłam Cię w tych czerwieniach :DD

    OdpowiedzUsuń
  62. polecam blog kokardka-mysi tez blogspot. o pielegnacji, maskach domowej roboty, odzywkach o dobrym skladzie jest wszystko:) sama niedawno odkryłam i moje dotychczasowe dbanie o wlosy zmieni sie radykalnie:)

    OdpowiedzUsuń
  63. sliczne masz wlosy:) podziwiam za odrost ja bym nie dala rady:)

    OdpowiedzUsuń
  64. podziwiam Cię moja droga, że dajesz radę z tymi odrostami i to już ponad pół roku. Mnie po 25 dniach już ręce świerzbią, by przykryć odrościk:)) No ale takie są uroku jaśniejszych włosów:/ powodzenia w zapuszczaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  65. Jeszcze trochę i będziesz mieć najoryginalniejsze ombre ever :) Dobra decyzja z powrotem do naturalnych :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ja też porzuciłam farbowanie, niech włosy odpoczywają :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Śliczne masz włosy, bądź dzielna w niefarbowaniu :D zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Jaką pomadkę masz na zdjęciu u góry? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie