wtorek, 5 lutego 2013

Czym, jak robię zdjęcia i gdzie je przerabiam? Mini poradnik.

Zastanawiałam się długo nad tym postem, ale uznałam w końcu, że z pewnością się przyda, komuś na pewno :)
Czym robię zdjęcia?
 Tym maleństwem, no może nie takim maleństwem, bo aparat wraz z lampą trochę waży i po jakimś czasie ręka się jednak męczy. Jest to Nikon - D40, półprofesjonalna lustrzanka z obiektywem tego samego producenta 18-55mm F/3,5-5,6G AF-S DX ED, czyli coś dobrego dla takiego amatora jak ja oraz lampą Nikon SB 600. Moja wielka miłość już od paru lat, sprawuje się równie dobrze jak na samym początku naszej znajomości. Zdjęcia robię na automacie, w trybie macro, wtedy wychodzą najbardziej ostre i intensywne kolory. Na manualu było zdecydowanie zbyt dużo zabawy i zdążył by mi makijaż spłynąć ;) Twarz, każdy produkt któremu robię zdjęcia, oczy doświetlam właśnie tą lampą i ustawiam ją w zależności od ustawienia obiektywu i odległości w jakiej robię zdjęcie, by nie wyszło zbyt ciemnie, ani nie spaliło mi foty. Sprawuje się idealnie, bardzo dobrze oświetla każdą rzecz, którą chce. Jedynie przy zdjęciach oka muszę się z nią troszeczkę pomęczyć, ale w końcu to opanuje. 

Mini studio
 To zwyczajnie biała kartka. Na takim tle najlepiej wychodzą zdjęcia, są estetyczne, dobrze doświetlone i praktycznie nic już wtedy nie muszę w nich poprawiać, lampa robi za mnie wszystko, to na prawdę przydatna rzecz. Nie muszę się wtedy martwić o światło, że pochmurnie i narzekać, że nie mogę zrobić dobrego zdjęcia. Wydaje mi się, że w  sztucznym świetle wychodzą one zdecydowanie lepiej niż w naturalnym i nie wyobrażam sobie robić zdjęć inaczej ;) 

Tło do mejkapu
 Jest to moja ściana, ma dobry stonowany kolor do robienia zdjęć, choć i tak zawsze staram się kadrować tak, by nic nie było poza twarzą widać, ale zawsze wlizie na foto kawałek zdjęcia wiszącego na ścianie albo biurko. Często modziłam przy tle do zdjęć facjaty, ale tutaj chyba jest mi już najwygodniej. Nieszczególnie się może na tym skupiam, ale to dobre miejsce, na robienie fotek. Z lewej strony mam okno, więc dobrze widzę makijaż, choć do samych zdjęć to okno jest mi zbędne

W czym i jak przerabiam zdjęcia?
Jest to Photoshop CS5, pracuje na nim już parę lat, więc trochę o nim wiem, dla początkujących jednak z pewnością będzie on zbyt trudny i takim osobom polecam Corel Draw, PhotoFiltre lub internetowe programy takie jak Pixlr.  
Lampa tak dobrze dopieszcza mi zdjęcia, że zazwyczaj już niewiele z nimi robię, ale jednak nie wypuszczam nigdy zdjęcia chociaż bez drobnej obróbki. Na początek oczywiście je kadruje.
 Później poprawiam Jasność/Kontrast:
Parametry dobieram sobie na oko, w zależności od tego jak ciemne/jasne jest zdjęcie.

Następnie dodaje filtr o nazwie Pro Contrast znajduje się on w programie Nik Software Color Efex Pro 3.0, który dodatkowo lekko rozjaśnia zdjęcie i dodaje mu żywszego efektu, zazwyczaj zmniejszam jedynie efekt krycia zazwyczaj na jakieś 30%. Jest to jednak program dodany do Nikona, nie znajdziemy go w podstawowym PS5.
Na koniec wyostrzam zdjęcie w również dodatkowym programie do Photoshopa o nazwie Nik Software Sharpener Pro 3.0 i zmniejszam krycie na 30%.
Na koniec dodaję znak wody. Żeby było mi łatwiej, napis który widzicie zawsze na moich zdjęciach zdefiniowałam jako pędzel i jednym kliknięciem myszki mam go już na zdjęciu. Krycie ustawiam na 15% i zazwyczaj klikam 3 razy, aby uzyskać odpowiednie krycie. Mogłam przecież ustawić na 45%, by kliknąć raz, ale takie już moje przyzwyczajenie. Pędzel robi się bardzo łatwo, wybieram zakładkę Plik--> Nowy--> Ustawiam sobie wysokość, szerokość i klikam ok---> Klikam na lewym pasku zadań literkę T, wybieram czcionkę i wpisuję tekst--->Wybieram Edycja--->Zdefiniuj ustawienia domyślne pędzla---> Klikam okej i gotowe, mamy pędzel ze znakiem wodnym.

Różnica nie jest może wielka, ale znacząca.

W przypadku zdjęć twarzy czy oczu robię niemalże to samo. Dodaje jeszcze jedynie filtr o nazwie Dynamic Skin Softener, buzia wtedy jest bardziej soft. Reszta kroków jest taka sama, co najwyżej zmieniają się parametry.
Jak widzicie, nie jestem nafaszerowana Photoshopem, więc moje foty nie są przekłamane :)

Czasem trochę więcej kombinuję przy zdjęciach, np. ustawiam trochę inaczej aparat, albo dodaję inne filtry na zdjęcia, czy jakieś światełka, ale robię to zdecydowanie rzadziej, bo sama obróbka kilku zdjęć do recenzji jest jednak pracochłonna, więc bawię się tym jak mam trochę więcej czasu ;) 

Powszechnie mówi się, że nie istotne jest to czym robimy zdjęcia, ale jak. Może coś w tym jest, ale myślę, że większa zasługa moich zdjęć, to właśnie ten duet Nikona. Co innego, gdy robi się zdjęcia przyrodzie. Dlatego gdyby nie mój sprzęt, nie brałabym się za blogowanie i tak bardzo przerażają mnie zdjęcia z telefonu przy recenzjach i makijażach. Nie robię filmików na YT, bo mój aparat nie ma możliwości nagrań, a nie będę odwalać lipy i kręcić telefonem. 

Mam nadzieję, że skleciłam to jakoś, pomogłam i trochę przybliżyłam obróbkę zdjęć. W razie gdybym coś pominęła, albo macie jakieś pytania, piszcie!

72 komentarze:

  1. zawsze podziwiam Twoje zdjęcia ! też mam nikona tyle, że d3100 i uwielbiam lightrooma !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja to jestem sierota, jeśli chodzi o obróbkę. Nawet znaku wodnego nie umiem zrobić, ale przy nadmiarze czasu pobawię się tym:)

    OdpowiedzUsuń
  3. dzięki kochana :D muszę wybrać lepszą ścianę do zdjęć bo za mną znajduje się jeszcze mnóstwo miejsca

    OdpowiedzUsuń
  4. Aa ja mam w planach dzisiaj napisać taką samą notkę :D ale zobaczę jak się wyrobię z czasem :) Zdjęcia obrabiam trochę inaczej niż Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz, jaki zbieg :D
      z chęcią też poczytam :)

      Usuń
  5. Ja jestem z obozu Canona, ale zgadzam się z Twoim podejściem - lubię blogi z fajnymi zdjęciami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarna magia, jesli chodzi o obróbkę fotosów ;( Ale trzeba śiągę sobie zrobić jak nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam poręczny aparat kompaktowy, który nijak zdjęć makijażu robić nie chce :/ Zawsze wyglądają jakbym się malowała w paincie...O wielkim aparacie nigdy nie marzyłam, więc zdjecia jakie mam takie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie wpisy :) Sama tak naprawdę dopiero się uczę robić jak najlepsze zdjęcia i każde wskazówki są na wagę złota.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super post :) Ja kurcze muszę sobie kupić biały brystol, bo kartka a4 do niektórych zdjęć mi nie wystarcza, a muszę wreszcie jakoś się zabrać za takie zdjęcia :P
    miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak się nauczę focić, to się kupi jakiś lepsiejszy aparat, zresztą nie mam co pokazywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny post, dużo cennych wskazówek :) Z manualem faktycznie jest trochę zabawy, a maacro to i ja najbardziej lubię :) Nikon to świetny wybór, mam dziwną słabość właśnie do tej firmy :) Nad lampą muszę pomyśleć. Co do programu do obróbki zdjęć...dla mnie photoshop to czarna magia, ale to dlatego, że styczności z nim nie miałam. Może się skuszę w końcu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam zwykla cyfrowke i niestety jakosc zdjec na moim blogu jest mocno srednia. Mialam okazje uzywac Nikona moich znajomych i zdecydowanie jest to moj wymarzony aparat:) jednak na pewno sporo na niego poczekam, bo zawsze sa pilniejsze wydatki, zwlaszcza, ze blog to dla mnie hobby. Ale staram sie podniesc jakosc fotk obrabiajac m.in w Picmonkey.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cyfrówką można zrobić na prawdę dobre zdjęcia :)

      Usuń
  13. ja obrabiam w picassie, wiele w sumie nie robie, podobnie jak Ty, jakies tam podstawowe pierdoly, a tlo miewam identyczne, lub nie raz cykam tez na parapecie i tam przyznam jest mi najlepiej w przypadku malych rzeczy :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja robiłam ciągle Sony Cybershotem, a od mikołajek, jak widziałaś na moim Dobre Dla Urody, mężuś sprwił mi Nicona tyle że mam D3200 18 - 55 VR Kit i teraz różnica jest niesamowita, robię fotki tak samo jak Ty, w macro i na takiej że kartce ;))) Tyle że jeszcze po bokach daje karty tworząc improwizorskie " pudło", bo lampusi takiej jeszcze nie zakupiłam ';)
    Miłego dzionka

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię czytać takie posty na razie mam PhotoFiltre ale muszę pomyśleć o czymś innym, fajny ten pomysł ze znakiem wodnym ja już próbowałam kilku sposobów i każdy jest dość męczący a tytaj jedno kliknięcie i gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam lustrzankę Canona, zdjęcia robię na własnych ustawieniach i z reguły przy oknie bez lampy błyskowej :) jedynie czasem stosuję ją do zdjęć kosmetyków :) a delikatną obróbkę robię w Gimpie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam takie notki- poradniki ;) Ja mam lustrzankę Canona. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam nikona D80 i już sam w sobie jest ciężki, a co dopiero z taką lampą:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja ostatnio odświeżyłam swój sprzęt i zainwestowałam w lepszy aparat, bo staruszek mojej siostry już mnie strasznie denerwował. Teraz właśnie uczę się jak przerabiać zdjęcia, więc posta dla mnie jak najbardziej przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny post:) Ja mam nikona d3100,ale muszę jeszcze zainwestować w jakąs dobrą lampę;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja zbieram na jakiegoś Nikona, chyba będę musiała się gruntownie przyjrzeć Twojemu modelowi :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja mam canona sx40 hs i jeszcze nie do konca sie z nim dogadałam:) chociaz lustrzanka to on nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę czytać pod warunkiem, że przestaniesz robić te "dziobki". Straszna jest ta mina. Poza tym, bardzo fajny blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie robię dzióbków i nikt nie będzie stawiał warunków na moim blogu, jeszcze tego brakowało, ha ha :D

      Usuń
    2. Anonim chyba dzióbka nie widział;p

      Usuń
  24. świetny post! ostatnio własnie chciałam zacząć przerabiać foty ale nigdy nie wiem od czego zacząć a tu proszę jak na dłoni:) dziękuję Ci za ten post:0 zapraszam do siebie i może zgodzisz się na wspólną obserwację?:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Fakt, dużo zależy od rzęs, ale tusz gra tu pierwsze skrzypce. Myślałam, że nakładając drugą warstwę, nie uniknę sklejenia. Jednak LOOK 2 pozytywnie mnie zaskoczył :)

    Ja mam Nikona D3100, w sumie od niedawna, w grudniu go dostałam. I mnie bardzo denerwuje :) Bo wiecznie zdjęcia są za ciemne i myślałam, że ich ostrość będzie lepsza.. Często sięgam po swoją cyfrówkę, gdy chcę zrobić zdjęcia makro. Muszę iść na jakiś kurs, albo kupić dobrą książkę (tylko jaką?) i się podszkolić.

    OdpowiedzUsuń
  26. Zdecydowanie bardzo przydatny post. Mysle sobie, ze odwalam troche fuszerke, bo majac dosyc przyzwoity aparat (choc ma swoje lata- lustrzanka) moglabym robic wiecej zdjec. One na pewno maja duzne znaczenie na to jak postrzegany jest nasz blog.
    Z drugiej strony, ja czasem nie mam sily napisac maila do rodzicow, nie mowiac o robieniu i obrabianiu zdjec. Kiedys sie tym bardziej interesowalam- PS i Corelem, teraz juz mniej.

    Roznica na tym ostatnim zdjeciu jest bardzo subtelna, ale robi roznice- Twoja buzia ma nieco inny 'kolor', jest bardziej.. no wlasnie soft, ta 'przed' lekko rozowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przydatny poradnik.
    na ostatnim zdjeciu wyglqdqsz jak Holywoodzka gwiazda z tymi falami,pieknie!

    OdpowiedzUsuń
  28. Natalka czy ty przypadkiem nie zmieniałaś nazwy adresu bloga? :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo przydatne informacje:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne zdjęcia masz ;)) Ja może jakiś cudownych to nie mam ale myślę, ze są okej :D

    OdpowiedzUsuń
  31. dobrnęłam do końca, nie moge się doczekać, ąz w końcu zakupie taki sprzęcik :)
    do tej pory robiłam telefonem i myślę, że tragedii nie było skoro mnie odwiedzasz od czasu do czasu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odwiedzam, odwiedzam :) ale nie ukrywam, że lepiej się patrzy na fotki lepszej jakości:)

      Usuń
  32. Marzę o takim sprzęcie, jednak na razie musi mi wystarczyć moja stara cyfrówka.

    OdpowiedzUsuń
  33. też mam nikosia ale cyfrówka , na lustrzanke musze poczekać ;(

    OdpowiedzUsuń
  34. Mi od jakiegoś czasu chodzi po głowie dodatkowa lampa i pewnie prędzej czy później w nią zainwestuję:) Na razie muszę się zadowolić samą lustrzanką i wbudowaną do niej lampą:)

    Robiąc zdjęcia twarzy korzystasz ze statywu? Kładziesz aparat na jakimś stołku? Zawsze mnie to intryguje, ponieważ Twoja zdjęcia są zawsze bardzo ostre:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fotki są z rąsi, ha ha :)

      Usuń
    2. To masz świetne wyczucie:) Twoje zdjęcia zawsze są proste i ostre;) Wiem, jak trudno zrobić zdjęcie z ręki, gdy ma się lustrzankę;)

      Usuń
  35. Moja przeróbka wygląda całkiem podobnie ;) A biały brystol jest świetny ! :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie raz moje mini studio też tak wygląda :P

    OdpowiedzUsuń
  37. mówisz że go za dużo czy że za mało odcieni ? Hmmm bo teraz mam wrażenie że rzeczywiście 2/3 powieki jest w brązie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki bo widzę że masz rację ;) co prawda mam bazę Hean ale nie wiem czy ona jest super. Będę próbować wydobywać zróżnicowany kolor

      Usuń
  38. Bardzo chciałabym poruszać się jak dobrze, jak Ty w tych wszystkich obróbkowych programach. Niestety ni cholery nie qmam. odpaliłam raz fotoszopa, podążałam wg wskazówek odnalezionych w sieci, ale gdy przyszło mi zapisać dokument i nie chciał on być jpg'iem, zaprzestałam kombinacji:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie trzeba było powielić warstwy, których nie złączyłaś, dlatego nie chciał być jpg'iem ;) ale w innym wypadku można to zmienić przy zapisywaniu pliku właśnie, tam gdzie jest typ pliku wysuwasz całą listę i wybierasz jpg :)

      Usuń
    2. Wydaje mi się, że powielałam warstwy. Tak samo przy zapisywaniu pliku rozwinęłam listę, by wybrać jpg, ale wyskoczył jakiś komunikat, że nie da rady, więc zniechęciłam się na maxa;(

      Usuń
  39. O kurcze;) ja robię zdjęcia komórką;) zresztą widać!

    OdpowiedzUsuń
  40. ja zaczęłam ostatnio dużo wyciągać z mojej starej cyfrówki, ale rozglądam się za jakąś nową zabaweczką chciałabym żeby to był sprzęt na lata widziałam jeden przyjemny z canona ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Mnie za to przeraża jak osoba, która prowadzi bloga o urodzie, makijażu, może mieć tak niechlujne brwi... Nie chodzi mi o to, że je domalowujesz, tylko, że robisz to zwyczajnie źle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie pasuje, nikomu innemu nie musi :)

      Usuń
    2. A jak już został zahaczony temat brwi znalazłam na twoim blogu jakąś notkę gdzie miałaś swoje naturalne brwi. Wyglądasz zupełnie inaczej i dużo bardziej dziewczęco (moim zdaniem) gdy ich nie masz "podreślonych". A próbowałaś je "podkreślać" tą swoją metodą ale w bardziej opływowym kształcie?

      Usuń
    3. nie mam zamiary ich zmieniać, uważam, że tak mi pasują i koniec ;)

      Usuń
    4. nikomu innemu nie musi? gdyby nie Ci inni, to tego bloga by nie było, ani propozycji współprac, gdyby nikt go nie czytał :]

      Usuń
    5. brwi nie muszą, to moja sprawa, nikogo siłą tu nie trzymam ;] na propozycjach mi nie zależy ;] nie podoba się, no to pech, trudno, ważne, że ja się w nich dobrze czuję

      Usuń
    6. blog prowadzę dla przyjemności, z pasji, na własnych warunkach i wyglądzie brwi, jak komuś nie pasuje, wcale nie musi tu wchodzić, to chyba oczywiste :)

      Usuń
    7. no szkoda, kilka wspólprac na krzyż i się panoszysz :|

      Usuń
    8. może właśnie dlatego, że robię blog z pasji a nie dla współprac? o losie, nawet nie wiesz co piszesz...

      Usuń
  42. Nie każę Ci ich zmieniać... Zapytałam z ciekawości... Szkoda, że nie zauważyłaś tego jak i komplementu...

    Ja rozumiem, że nie chcesz ich zmieniać, bo każdy maluje się ubiera etc tak jak mu się podoba etc. sama tak uważam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zauważyłam :) tylko po prostu temat brwi mnie już zaczyna irytować, sama widzisz, że wszyscy za każdym razem muszą to podkreślać, pomimo tego, że ja robię to samo co do ich zmiany, dlatego już po prostu nawet mi się nie chce czytać komentarzy zaczynających się od brwi ;)
      ale dziękuję! wybacz mi moje zdenerwowanie!

      Usuń
    2. Ale powinnaś się z tym pogodzić wybierając taki a nie inny ich wygląd i prowadząc bloga.

      Usuń
  43. Mam całkiem podobny zestaw do Twojego, muszę jednak zacząć używać lampy, bo zdjęcia z wbudowaną wychodzą całkiem inaczej. Ale ponieważ dopiero zaczynam to jeszcze nic straconego, praktyka czyni mistrza. Poza tym bardzo przydatny post wg mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Jejciu, ale się czepiacie jej brwi, jej sprawa a nikomu nic do tego tak uważam. Jak jej się takie podobają niech takie nosi. Mi to się strasznie twój krój ust podoba, tylko nie pomyśl sobie nic złego heheh :)
    Ps. Co do pasji to fakt jak się coś robi z pasji to jest zupełnie inaczej, ja mam tak z moim blogiem kulinarnym czysta pasja i zboczenie zawodowe.
    Pozdarwaiam gorąco, bo na dworze -10 :)
    Wpadnij do mnie :)
    Pozdrawiam
    http://kosmetycznieee.blogspot.com
    http://kuchareczkamala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za WSZYSTKIE komentarze, jest mi niezmiernie miło czytając je! :)

Follow Us @wdowapostalinie