piątek, 28 lutego 2014

Makijaż - Pink Line



Brwi: Sephora Eyebrow Editor, kredka Sephora Eyebrow Pencil nr 2 , korektor Golden Rose Stick Concealer nr 1
   Oczy: baza Cartice Prime and Fine, paletka Sleek Storm, Monaco, Sparkle 2, kredka Paese Automatic Eyeliner, eyeliner zrobiony z cienia MAC Crush Metal Pigment, tusz Max Factor 2000 Calorie, rzęsy Red Cherry nr 217, klej do rzęs Duo Eyelash
  Twarz: baza Dermika wygładzająca, podkład Miss Sporty So Matte Perfect Stay nr 1, puder Sensique Matt Finish Powder nr 1, bronzer Inglot Face Blush nr 89, puder Joko Golden Glitter
Usta: konturówka GR Classics nr 322, błyszczyk MAC Dazzleglass She-zam
 
 
 
*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

czwartek, 27 lutego 2014

Makijaż - Vamp



Brwi: Sephora Eyebrow Editor, kredka Sephora Eyebrow Pencil nr 2 , korektor Golden Rose Stick Concealer nr 1
   Oczy: baza Cartice Prime and Fine, paletka Sleek Storm, cień L'Oreal Infaillible nr 21, eyeliner Rimmel Waterproof Gel, tusz Max Factor 2000 Calorie, rzęsy Red Cherry nr 217, klej do rzęs Duo Eyelash
 Twarz: baza Dermika wygładzająca, podkład Miss Sporty So Matte Perfect Stay nr 1, puder Sensique Matt Finish Powder nr 1, bronzer Virtual Rock Me Baby nr 143, róż Mary Kay Orchid
Usta: konturówka Mary Kay  Lip Liner Pink, pomadka Lily Lolo Desire
 
 
 
*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

wtorek, 25 lutego 2014

Lovebox od Shinybox

Love is in the air ♥

 Uwielbiam walentynki, nawet gdy nie miałam tej drugiej połówki, to też je lubiłam. Serduszka, zakochani, miło na to wszystko popatrzeć. Sama spędziłam tego roku cudownie ten dzień ze swoim lubym i mam nadzieję, że Wam także miło było w ten dzień! :) 

Z tej okazji powstał też box.

 1. White Flower's Experience - maseczki
Jestem najbardziej ciekawa tej do cery problematycznej. Anti-age kompletnie nie pasuje do dziewczyny w wieku 19 lat, wolałabym w to miejsce dostać 2 takie same maseczki. Zobaczymy chociaż jak ta jedna się sprawdza. 
2. Aromatherapybar - olejek do masażu i kąpieli
 Spodziewałam się bardziej intensywnego zapachu, niestety trzeba się dobrze wniuchać, żeby wyczuć grejpfrut czy pomarańcz. W kąpieli jest lekko wyczuwalny, ale dla mnie to i tak za słabo. Sprawdzę go jeszcze pod kątem masażu. 
3. Joko - Maskara Queen Size
 Najchętniej bym jej nie otwierała, mam już 5 otwartych tuszy i 3 nieużywane, żal mi pchać łapska do kolejnej, bo chciałabym zużyć tamte. A niestety, otwarta już maskara i tak wyschnie i tak. 
4. Bielenda - Multifunkcyjny krem CC 10w1
Pierwszy raz spotykam się z czymś takim i jestem niesamowicie zaciekawiona. Od razu rzuciłam się na ten balsam do otwarcia i wybadziałam nim rękę. Pierwsze wrażenie, "za ciemny!", ale bez paniki, rozsmarowałam i pięknie się dopasował. I ten zapach, nie mogę przestać wąchać ręki! Coś mi się wydaje, że to będzie hit! 
5. Goldwell - Spray do włosów big finish
 Moje włosy są już dość ciężkie i przez to często oklapnięte jakby mnie co najmniej krowa przelizała. Spray ten spadł mi z nieba, mam nadzieję, że spełni obietnice producenta. 


Muszę przyznać, że jestem zadowolona z tego pudełka. A co Wy o nim myślicie? 




*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

poniedziałek, 24 lutego 2014

Recenzja styczniowego Shinyboxa

1. Delawell - Oliwka do paznokci
 Oliwka jak to oliwka, tłusta i lejąca, aż nadto lejąca. Nieprzyjemnie jej się używa, bo nawet maleńka ilość rozleeewa się na całą rękę. Kompletnie się nie wchłania, więc siłą rzeczy muszę ją kiedyś zmyć, ale na opakowaniu nie jest napisane po jakim czasie, nic, kompletnie nic. Pokładałam w niej spore nadzieje, ale prócz ładnego zapachu i wyglądu nie robi za wiele. No ale dam jej jeszcze małą szanse.
29zł / 15ml
2. Bioliq - krem pod oczy
Perełka tego pudełka. Świetny krem pod oczy. Nie za duże opakowanie, takie akurat, żeby czasem nic się nie zmarnowało. Ma dobrą konsystencje, nie za tłustą, nie za tępą. Dobrze się wsmarowuje i wchłania. No i dobrze też działa, nawilżenie jest odpowiednie i cena świetna jak na takie działanie. Polecam każdej młodej dziewczynie, bo warto dbać o te okolice i sama się o tym przekonałam :) 
15zł / szt.
 3. Dermika - wygładzająca baza pod makijaż
 Perełka numer dwa tego miesiąca. Baza jest doskonała! Ma w sobie drobinki, ale nie są one tandetne i zbyt widoczne. Pięknie rozświetlają cerę. A sama baza całkiem ładnie wyrównuje koloryt i cerę. I aż żałuję, że jest taka maleńka! Będzie smutno, jak się skończy, bo tak dobrej bazy jeszcze nigdy nie miałam ;) Jak na taką cenę warto w nią zainwestować! 
17zł / 10ml
 4. Evree - Wygładzający peeling do stóp
Tak jak nie używam osobnych kremów do stóp, tak samo nie używam osobnych peelingów do nich, po prostu peelingiem do ciała traktuje i stopy, nigdy nie widziałam potrzeby, aby to zmieniać. Skoro trafiła się okazja, aby coś zmienić, no to wypróbowałam i było warto, bo peeling na prawdę dobrze radzi sobie z usuwaniem naskórka. Stópki po użyciu peelingu są miłe w dotyku i wygładzone. Krótko mówiąc, spełnia swoje zadanie i więcej wymagać od niego nie można. 
10zł / 75ml
 5. Paese - Linea, automatyczny eyeliner
 Tak jak wspominałam, zwykła kredka o chwytającej nazwie. Ma w sobie delikatne mieniące się drobinki, to w tej kredce jest fajne. Gąbeczka nieźle radzi sobie z roztarciem kredki, można by nawet powiedzieć, że aż zbyt ją rozciera. Niestety kredka blednie w ciągu dnia i potrafi odcisnąć się na powiece. Ot taki średniaczek z niej. Nie kupiłabym jej normalnie w takiej cenie. 
23zł / szt.
  




*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

poniedziałek, 10 lutego 2014

Gesha Beauty Collagen Drink, czyli suplement diety do picia

Jakiś czas temu dostałam propozycję współpracy od Beauty Care Poland. Poczytałam trochę o produkcie który mi zaproponowano i zgodziłam się bez większego wahania. Pewnie dlatego, że ja suplementów w postaci tabletek nie biorę, chociażby dlatego, że i tak żołądek oraz wątrobę mam już obciążoną braniem innych tabsów, a do tego jestem zwyczajnie zapominalska i niesystematyczna w związku z braniem regularnie tabletek. Dlatego też forma małych drinków mi jak najbardziej odpowiada. Dostałam więc miesięczną kurację, którą opiszę Wam za jakiś czas.



Co pisze o produkcie sam producent? 
GESHA BEAUTY® COLLAGEN DRINK zawiera hydrolizowany kolagen morski o nazwie “Peptan“, produkowany przez francuską firmę Rousselot SAS. Kompleksowe badania kliniczne przeprowadzone w Japonii i Francji potwierdzają skuteczność Peptan'u™ i podkreślają nowe, zachęcające korzyści dla zdrowia skóry.

Kolagen zawarty w środkach do pielęgnacji skóry jest stosowany tylko na powierzchni, ale to nie wystarcza. Aby zapobiec procesowi starzenia się skóry, należy działać u źródła, a mianowicie, w jej głębokich warstwach.
Drobne kreseczki, zmarszczki i utrata elastyczności są symptomami powszechnie kojarzonymi ze starzejącą się skórą. Intensywnie działające czynniki środowiskowe i naturalne obniżanie się zdolności regeneracyjnych komórek, przyczyniają się do powstawania innych oznak, rzadziej kojarzonych ze starzeniem: matowej, szorstkiej lub suchej skóry. Składniki aktywne Gesha Beauty® Collagen Drink wnikają docelowo do głębokiej warstwy skóry (skóry właściwej) i działają od wewnątrz. Przez to wytwarzanie kolagenu jest stymulowane. Rezultatem jest młodszy i zdrowszy wygląd skóry.
Pozostałe składniki Gesha Beauty® Collagen Drink to witamina A, która utrzymuje prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci, witamina E, która bierze udział w dostarczaniu składników odżywczych do komórek i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry, oraz witamina C, która jest istotna przy produkcji kolagenu. 

 Mam nadzieję, że taka kuracja wspomoże wszystko, co wypisał producent na swojej stronie internetowej. Jestem pozytywnie nastawiona co do stosowania czegoś nowego, odmiennego, dlatego zdam relacje jak będzie już po wszystkim :) 

Same buteleczki są ciężkie, pomimo tego, że maleńkie, bo tylko 50ml, ale opakowanie jest szklane, więc stąd ta waga. Za to bardzo ładnie i kobieco się prezentują, same zobaczcie: 

A Wy co myślicie o tego typu suplemencie diety? Spróbowałybyście? 

Więcej szczegółów na stronie producenta: Gesha


 

*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************

środa, 5 lutego 2014

Lumpeksowe zdobycze cz. VII oraz inne łachy

W końcu upolowałam jakieś spodnie, w których na prawdę chodzę, a nie tylko zalegają w szafie oraz inne cieszące oko łaszki ;) 

H&M, 25zł
Kupiłam go w tak okazyjnej cenie, ponieważ wygrałam licytacje na all, co nie jest najłatwiejszą rzeczą ;) Jeden z moich ulubionych, bardzo wygodny :) 

Pull&Bear, 15zł
Również zamówiony na all razem ze sweterkiem. Najwygodniejsze tregginsy świata! Mogłabym ich nie ściągać z tyłka ;) 

Pull&Bear, 25zł
Zamówione na vinted. Równie wygodne co te wyżej. Chyba muszę sobie zapewnić jeszcze kilka par tej firmy :) 

Bershka, 10zł
To już ciuszek z ciuchlandu, nie mogłam się im oprzeć, fajnie wyglądają na sylwetce. 

Bez nazwy, 5zł
Kolejna rzecz z lumpa. Napis mówi sam za siebie, musiałam ją mieć :) 

Lity, 55zł
Zamówiłam je na allegro w na prawdę atrakcyjnej cenie. Chodziły już za mną dłuugi czas aż w końcu musiałam je kupić. Obcas mają tylko 11cm w tym platforma 4cm, a wyglądają na prawdę efektownie. 

A u Was jak z lumpeksami, chodzicie, buszujecie? Co ostatnio kupiłyście? 


*******************************************************************************

Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl

  **********************************************************************

wtorek, 4 lutego 2014

Shinybox Styczeń

Trochę się spóźniłam z przedstawieniem Wam boxa styczniowego i pewnie większość z Was już go widziała, ale dla tych co przegapili, może ten post się przyda :) 

1. Delawell - Oliwka do paznokci
Fajnie, że w końcu jest jakiś produkt, w boxie, którego jeszcze nie było. Ładnie pachnie i jak to oliwka jest bardzo tłusta, więc trzeba uważać. Szkoda, że producent nie napisał, na jaki czas oliwkę nakładać, aby po jakimś czasie stosowania mogła zadziałać. 
2. Bioliq - krem pod oczy
Ucieszyłam się z tego kremiku, tym bardziej, że jest zbliżony do potrzeb wiekowych, a że męczę często swoje oczy mazidłami, to warto o nie w końcu zadbać. Używam go już kilka dni i na tę chwilę jestem z niego zadowolona. 
3. Dermika - wygładzająca baza pod makijaż
Rzadko kiedy używam bazy pod makijaż, w sumie, sama nie wiem dlaczego, może jeszcze nie trafiłam na ten ideał. Ta pomimo swojej maleńkiej gramatury ucieszyła moje oczy, ponieważ ma mnóstwo złotych drobinek i buzia wygląda po niej cudnie! 
4. Evree - Wygładzający peeling do stóp
Nigdy nie miałam peelingu do stóp. Zazwyczaj jak już robię sobie peeling ciała, peelingiem do ciała, to stosuję go również na stopy i nie czułam potrzeby kupowania osobnego peelingu do moich syr. No ale i tak też można, zobaczymy czy czymś to się różni. 
5. Paese - Linea, automatyczny eyeliner
Nie wiem skąd ta dziwna nazwa produktu, automatyczny eyeliner. Ot zwykła wysuwana kredka z chwytliwą nazwą, jedynie nazwą, bo serio, poza tym nie ma w niej nic odmiennego. Muszę ją jeszcze dobrze przetestować. 

Tym razem dla mnie pudełko na prawdę udane, chyba najlepsze ze wszystkich, bo każdy kosmetyk z chęcią testuję. A Wam jak się podoba? 


*******************************************************************************
Mam do sprzedania kolejną partię kosmetyków, tych, które udostępniłam w zakładce sprzedam/wymienię. Można kupić całość, można kupić wybrane produkty, wszystko opisane na tablica.pl, oraz beżowe szpilki 13cm z ćwiekami również na tablica.pl W razie pytań proszę pisać na tablicy, lub pod adresem nata.w9@wp.pl
  **********************************************************************